Świetny wynik finansowy!
Mają powody do zadowolenia organizatorzy III Charytatywnego Pikniku Strzeleckiego w podsieradzkiej Okręglicy. Padł finansowy rekord; dzięki wsparciu sponsorów i hojności uczestników wydarzenia na pomoc w rehabilitacji Natalii Dybskiej ze Złoczewa zebrano blisko 58 tys. zł!
Pomoc dla złoczewianki ruszyła kilka lat temu po tym, jak uległa ciężkiemu wypadkowi drogowemu. Teraz walczy o powrót do zdrowia jednocześnie studiując. Rehabilitacja powoli daje efekty, ale niestety jest ona bardzo kosztowna. Stąd piknik charytatywny wymyślony i organizowany przez rodzinę oraz przyjaciół Natalii.
- Jestem bardzo szczęśliwa, bo ludzie po raz kolejny dodają mi otuchy, a przy okazji bawiąc się na pikniku wspierają finansowo. To pozwala mi nadal walczyć o powrót do normalności. Czuję się coraz lepiej i wierzę, że w końcu stanę na nogach. Na razie żyję tym co dziś, ale potem chciałabym podjąć studia drugiego stopnia - mówi Natalia.
Warto dodać, że sympatyczna złoczewianka zdobyła się na piękny gest. Z uzbieranej w ramach sierpniowego pikniku kwoty opłaci sobie trzy turnusy rehabilitacji, a pozostałą większą część gotówki przeznaczy na inne potrzebujące finansowego wsparcia osoby.
Więcej informacji
Autostradą po zdrowie
Dzisiaj, 13:27:06
Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Sieradzu zorganizowali projekt pod nazwą "Highway to Health". Miał on zachęcić młodzież do zdrowego trybu życia poprzez aktywność fizyczną i odpowiednie nawyki żywieniowe. Projekt realizowano w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii.
Wiosenny pochód przedszkolaków
Wczoraj, 16:31:06
Maszeruje wiosna, w ręku trzyma kwiat, gdy go w górę wznosi, zielenieje świat... a za nią, z własnoręcznie wykonanymi kwiatami w dłoniach i w opaskach na głowach, w barwnym korowodzie podążają rozśpiewane dzieci z Publicznego Przedszkola w Zapolicach.
Ludzie nie chcą biometanowni
Wczoraj, 15:53:35
Mamy temat interwencyjny z gminy Goszczanów (pow. sieradzki). Redakcję proszą o wsparcie mieszkańcy kilku miejscowości, którzy są zaniepokojeni planami budowy w msc. Wilczków biometanowni. Jak mówią informacje do których docierają nie są oficjalne od lokalnych władz, ale pochodzą z tzw. drugiej, czy trzeciej ręki. Sprawdzamy co się dzieje.
Komentarze