Artur Kozłowski po maratonie w Rio
Artur Kozłowski jeszcze nie pożegnał się z Rio de Janeiro. Sieradzanin w niedzielę zajął 39. miejsce w biegu maratońskim, a w czwartek wieczorem wróci do Polski. Olimpijczyk podsumował swój debiut na igrzyskach na naszej antenie.
Sieradzanin był najlepszym Polakiem i 12. Europejczykiem na mecie olimpijskiego maratonu. Nasz reprezentant bardzo dobrze wspomina pierwsze 25 kilometrów biegu, jednak później miał on coraz więcej problemów:
– Od 28 kilometra każdy krok był bardzo bolesny. Miałem pozbijane mięśnie czworogłowe i walka toczyła się z samym sobą. Mimo wszystko cieszę się, ponieważ ukończyłem maraton i uważam, że 39. miejsce na 155 zawodników jest na miarę moich możliwości – tak start w Rio zrelacjonował Artur Kozłowski.
Sieradzanin po morderczym wysiłku w Brazylii do dzisiaj ma problemy z chodzeniem. Maratończyk ciągle przebywa w wiosce olimpijskiej, ale w czwartek wróci już do Polski.
Całej rozmowy Michała Sieczkowskiego z Arturem Kozłowskim posłuchacie w playerze po prawej stronie.
Więcej informacji
Noc Muzeów w Zduńskiej Woli
Dzisiaj, 10:05:29
Podczas tegorocznej Nocy Muzeów w Zduńskiej Woli można było zwiedzać z przewodnikiem nie tylko zduńskowolskie muzeum oraz skansen lokomotyw w Karsznicach, ale także protestanckie kościoły. W Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola otwarto również wystawę czasową "Nikifor Krynicki i Bertold Zduńskowolski".
W termosie ukrywał mefedron, a w pokoju poszukiwaną partnerkę
Dzisiaj, 10:57:27
Najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami 33-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, który posiadał prawie 114 gramów mefedronu. Sprawca został zatrzymany dzięki skutecznym działaniom sieradzkich kryminalnych. W ręce policjantów wpadła również jego 42-letnia partnerka, która była poszukiwana.
Przedszkolaki z Hamentowa z wizytą w redakcji w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 22:40:58
Maluszki z oddziału w Hamentowie, działającego przy Publicznym Przedszkolu w Szadku, odwiedziły naszą redakcję w Zduńskiej Woli. Wizyta była dla najmłodszych nie tylko okazją do zobaczenia "od kuchni" pracy dziennikarzy, ale także niezwykłą przygodą pełną nowych doświadczeń.

Komentarze