Pogoń znów wygrywa!
Po trzech meczach bez zwycięstwa Ekolog wreszcie zainkasował komplet punktów. Wygraną 1:0 z Borutą Zgierz zapewnił gol Mariusza Pietrzaka.
Pierwsza połowa była niemrawa i to w wykonaniu obydwu zespołów. Mecz nabrał rumieńców po przerwie, wtedy też gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Decydują o losach spotkania akcja miała miejsce w 75 minucie, kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego celnym strzałem zakończył Mariusz Pietrzak. Co ciekawe, rosły zawodnik trafił do siatki nogą, a nie jak w większości podobnych akcji - głową.
Pogoń Ekolog - Boruta Zgierz 1:0 (0:0)
Bramka: Mariusz Pietrzak (75)
Pogoń: Chrześcijanek - Swędrowski, Augystyniak, Pietrzak, Sopur - Górzawski, Kaleta, Zaborowski, Kałuda (25 Jerzak) (74 Woźniak) - Bronka (46 Stępiński), Janicki (65 Szczepański).
Więcej informacji
Czarna niedziela nad wodą w Jeziorsku
Wczoraj, 15:12:04
Tragiczny bilans niedzielnych zdarzeń nad zbiornikiem wodnym Jeziorsko. Doszło tam do bardzo poważnych zdarzeń, które pokazują, jak niebezpieczny potrafi być żywioł, jakim jest woda. W miejscowości Brodnia (gm. Pęczniew) z wody wyłowiono ciało mężczyzny. Drugie zdarzenie dotyczyło mężczyzny, który skoczył do wody z tamy.
Groźny wypadek na hulajnodze elektrycznej. Ranne dwie 14-latki
Wczoraj, 13:43:27
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Zduńskiej Woli. Dwie nastolatki, jadąc niezgodnie z przepisami na jednej hulajnodze elektrycznej i bez kasków, przewróciły się. Uderzyły głowami o nawierzchnię jezdni. Zostały przetransportowane do szpitala w Łodzi.
Wróblewski Festiwal Muzyki i Rozrywki
Wczoraj, 16:02:13
To będzie dzień i wieczór wspaniałej zabawy pod chmurką. Na swe tegoroczne Dni zaprasza Gmina Wróblew (Pow. Sieradzki).

Komentarze
A według Ciebie zamiast Bronki kto miał w pierwszej połowie wystąpić? Stępiński po dwóch meczach w tygodniu w reprezentacji był chyba wystarczająco zmęczony? Trener wie co robi, nie chce chłopaka zajechać, tylko dba o jego rozwój. A co do drugiego zespołu, to kto według Ciebie powinien grać w 1 drużynie? Znasz się tak na piłce że aż nie chce się dalej pisać.