Groźny wypadek na hulajnodze elektrycznej. Ranne dwie 14-latki
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Zduńskiej Woli. Dwie nastolatki, jadąc niezgodnie z przepisami na jednej hulajnodze elektrycznej i bez kasków, przewróciły się. Uderzyły głowami o nawierzchnię jezdni. Zostały przetransportowane do szpitala w Łodzi.
- W poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, o godzinie 21:15 na ulicy Olimpijskiej w Zduńskiej Woli dwie nastolatki wsiadły na jedną hulajnogę. Żadna z nich nie miała kasku na głowie. Jechały jezdnią. W pewnym momencie straciły panowanie nad pojazdem i obie przewróciły się na drogę. Upadek zakończył się bardzo poważnie. Jedna z nich ma bardzo poważne obrażenia głowy - mówi Katarzyna Biniaszczyk, oficer prasowy zduńskowolskiej policji.
Policja przypomina!
Hulajnoga elektryczna to pojazd, nie zabawka. Korzystanie z niej wymaga znajomości i przestrzegania przepisów ruchu drogowego!
- Codziennie na drogach i chodnikach widzimy młodych ludzi jadących na hulajnodze. Niestety, coraz częściej dochodzi do groźnych wypadków. Jako policjanci robimy co w naszej mocy. O tym że kask ratuje życie, a brawura może zabić mówimy na spotkaniach profilaktycznych w szkołach, ale Wy - rodzice macie największy wpływ na bezpieczeństwo swoich dzieci. Prosimy, usiądźcie z nastolatkami do poważnej rozmowy i przypomnijcie im o kluczowych zasadach - apeluje Katarzyna Biniaszczyk.
Kask ratuje życie - jest obowiązkowy do 16. roku życia. W razie upadku jest on jedyną ochroną. To tak niewiele, a może uratować życie.
Karta rowerowa to obowiązek - nastolatkowie do 18 lat, aby legalnie poruszać się hulajnogą elektryczną, muszą mieć przy sobie kartę rowerową.
Szybkość to nie zabawa - hulajnoga elektryczna potrafi rozwinąć bardzo duże prędkości. Przy zderzeniu z pieszym, krawężnikiem czy samochodem, siła uderzenia jest ogromna.
Komentarze
Więcej informacji
Czarna niedziela nad wodą w Jeziorsku
Dzisiaj, 15:12:04
Tragiczny bilans niedzielnych zdarzeń nad zbiornikiem wodnym Jeziorsko. Doszło tam do bardzo poważnych zdarzeń, które pokazują, jak niebezpieczny potrafi być żywioł, jakim jest woda. W miejscowości Brodnia (gm. Pęczniew) z wody wyłowiono ciało mężczyzny. Drugie zdarzenie dotyczyło mężczyzny, który skoczył do wody z tamy.

Dodaj komentarz