Zamknięta urologia, brak miejsc na oddziale zakaźnym. Coraz trudniej w sieradzkim szpitalu
W związku z dużą ilością zakażonych osób wśród personelu zamknięty został oddział urologiczny Szpitala Wojewódzkiego w Sieradzu. Na specjalnie utworzonym oddziale zakaźnym brakuje już łóżek; jest pełne obłożenie 35 pacjentów. Szpital przyjmuje tylko w stanie ostrym, planowane przyjęcia, poza laryngologią, okulistyką i reumatologią, zostały wstrzymane.
O informację dotyczącą aktualnej sytuacji poprosiliśmy dziś rzecznik placówki Grażynę Kieszniewską. Wynika z niej, że od ostatnich komunikatów większych zmian nie ma. Nadal przyjmowani są jedynie pacjenci w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu pacjenta.
- W przypadku laryngologii, okulistyki i reumatologii przyjęcia planowe są realizowane normalnie. Tutaj pacjent po otrzymaniu skierowania udaje się na badania w kierunku Covid-19 i jeżeli ma wynik ujemny to jest do szpitala przyjmowany. W przypadku oddziału obserwacyjno-zakaźnego to tam mamy już pełne obłożenie w liczbie 35 pacjentów - wyjaśnia G. Kieszniewska.
Rzecznik sieradzkiego szpitala wojewódzkiego podkreśla, że obecnie sytuacja jest opanowana, ale wciąż bardzo trudna. Wcześniej portal nasze.fm informował o tym również Marek Neuberg p.o. dyrektora ds. medycznych.
- Sytuacja jest bardzo zła, ponieważ wzrasta nam liczba osób zakażonych z personelu medycznego. Mamy w tej chwili około 60 osób zakażonych, co powoduje wyłączenia niektórych oddziałów. Właśnie podjąłem decyzję o zamknięciu oddziału urologicznego. Nie ma lekarzy, nie ma pielęgniarek, wszyscy są zakażeni.O informację dotyczącą aktualnej sytuacji w - mówił M.Neuberg.
Jak podkreślał dyrektor szpitala liczba łóżek na utworzonym w sobotę oddziale zakaźnym jest za mała a sytuacja trudna.
- Oddział jest zapełniony, jest sześciu chorych w stanie krytycznym, na respiratorach. Rozważamy w tej chwili, aby zwiększyć liczbę łóżek dla pacjentów zarażonych covid-19, gdyż ciągle przyjeżdżają karetki z pacjentami zakażonymi. Także sytuacja w oddziałach jest taka, że są pacjenci zakażeni, których nie mamy, gdzie umieścić.
Na oddziale położniczo-ginekologiczym przyjmowane są tylko kobiety rodzące, również te zakażone koronawirusem.
- Są dwie położnicze zarażone, ale stworzyliśmy taki oddział, gdzie możemy odizolować matkę zakażoną od pacjentów zdrowych. Testujemy wszystkich pacjentów, aby do takiego zakażenia nie doszło, ale sytuacja jest trudna - podkreślał Neuberg.
Możliwe jest, że w sieradzkim szpitalu powstanie więcej miejsc dla pacjentów zakażonych SARS-CoV-2. Decyzja zostanie podjęta jutro wraz z marszałkiem województwa łódzkiego.
Wszystkie szpitale zostały zmobilizowane do walki z koronawirusem, to w związku z przewidywaniami epidemiologów na temat ilości osób zakażonych. Dyrektor sieradzkiego szpitala apeluje nadal do pacjentów, aby byli wyrozumiali i schorzenia, które można - leczyli ambulatoryjnie. Na dzisiaj wykonywanie leczenia szpitalnego, jeśli jest to możliwe, musi zostać odroczone.
Ze względu na brak miejsc w Oddziale Obserwacyjno-Zakaźnym pacjenci szpitala, u których potwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 zostali dziś przekazani do Szpitala Powiatowego w Zduńskiej Woli.
Do naszej redakcji dotarła interpelacja, którą wystosował poseł Dariusz Joński dot. sytuacji w Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu. Można ją przeczytać TUTAJ
Czytaj również...
[Zduńska Wola] Czy szpital w Zduńskiej Woli powinien być zakaźnym?
Więcej informacji
Seniorka przekazała oszustowi dużą sumę pieniędzy
Dzisiaj, 14:56:30
Na telefon stacjonarny 75-letniej zduńskowolanki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Powiedział, że po okolicy krążą złodzieje, którzy mają przyjść do seniorki i zabrać jej oszczędności. Zaoferował, że przechowa jej pieniądze i odda je za godzinę, jak złodzieje zostaną zatrzymani. Kobieta straciła wszystkie oszczędności - 90 tys. zł.
Test systemu alarmowego w Gminie Zduńska Wola
Dzisiaj, 13:27:38
Jutro, 30 stycznia, na terenie Gminy Zduńska Wola przeprowadzony zostanie test systemu alarmowania mieszkańców. Syreny zawyją w godz. 9:00 - 12:00.
Są złotówki na zwierzaki
Dzisiaj, 15:57:15
Łódzkie troszczy się o bezpańskie zwierzęta. Gminy z regionu znowu mogą ubiegać się o dofinansowanie na pomoc bezdomnym psom i wolno żyjącym kotom. Poprzednia edycja programu była strzałem w dziesiątkę. Cieszyła się tak dużym zainteresowaniem samorządów, że w tym roku Zarząd Województwa Łódzkiego przeznaczył na ten cel więcej pieniędzy.
Komentarze