Droga nowa, ale już dziurawa
Jest problem z dopiero co remontowanym odcinkiem drogi powiatowej Wągłczew - Gruszczyce (pow. sieradzki). Pomimo wzmocnionej technologii pojawiają się tam kolejne uszkodzenia jezdni. Zarządca drogi szuka przyczyny tego kłopotu.
Wspomniany odcinek drogi jest o tyle ważny dla ruchu, że łączy on gminy Błaszki i Wróblew. Jego przebudowa zakończyła się pod koniec ubiegłego roku.
- Dla mnie jest to co najmniej dziwne, bo zastosowaliśmy tam technologię KR 3, czyli pod ruch cięższy, a mimo to jezdnia ulega uszkodzeniom. Na dziś zarządziliśmy tam wizję lokalną i poszukamy odpowiedzi na pytanie co się z tym odcinkiem dzieje. Prawdopodobnie potrzebne będą odwierty kontrolne i wtedy powinniśmy mieć pełną informację co do stanu tej drogi - mówi Robert Piątek, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sieradzu.
I uspokaja, że na mocy umowy z wykonawcą tej inwestycji jest ona objęta 5 letnią gwarancją. Do jakichkolwiek napraw powiat nie dołoży więc ani złotówki.
Cała dwuletnia inwestycja objęła odcinek Wróblew - Wągłczew - Gruszczyce i powiat uzyskał na nią wsparcie finansowe gmin Błaszki oraz Wróblew. Problemy ze stanem dopiero co modernizowanej drogi są po stronie błaszkowskiej.
Więcej informacji
Uczestnicy XII Rajdu dla Transplantacji odwiedzili Zduńską Wolę
Dzisiaj, 14:55:34
Ponad 400 kilometrów, kilka miast i jeden ważny cel - promowanie transplantacji oraz świadomego dawstwa narządów. Zduńska Wola znalazła się w tym roku na trasie XII Rajdu dla Transplantacji "Podziel się sobą".
"Od kujawiaka do oberka. Autentyzm i inspiracje"
Dzisiaj, 14:17:09
We Wróblewie odbył się Festiwal "Od kujawiaka do oberka. Autentyzm i inspiracje" organizowany przez Łódzki Dom Kultury. Zwycięzcy będą reprezentować województwo łódzkie na najważniejszym festiwalu folkloru w Polsce.
Wystawa w Galerii Zdarzeń Artystycznych w Wojkowie
Dzisiaj, 11:31:00
W tym tygodniu w tej galerii w gminie Błaszki można oglądać wystawę obrazów olejnych pod tytułem "Innym Okiem". Na otwartej w sobotę ekspozycji prezentowane są liczne prace malarskie Aleksandra Garncarka.

Komentarze