Trudny budżet, obiekcje ekologów dot. kopalni, czyli Złoczew w Posesji
Budżet Złoczewa na 2016 rok był poprzedzony długimi dyskusjami, jednak udało się dojść do porozumienia – przyznała dziś na antenie Naszego Radia Jadwiga Sobańska, burmistrz Złoczewa. Poruszony został również temat kopalni odkrywkowej, do której obiekcje zaczynają mieć ekolodzy.
Przełom grudnia i stycznia to sesje budżetowe we wszystkich jednostkach samorządów terytorialnych. Sytuacja ta nie ominęła również Złoczewa, a dyskusje nad projektem finansów na 2016 były długie, a przyznała to dziś w sieradzkim studiu Naszego Radia, Jadwiga Sobańska, burmistrz Złoczewa.
- Najwięcej emocji budzą inwestycje, bo oczywiście chciałoby się, żeby budżet był proinwestycyjny – przyznaje burmistrz – Wydatki bieżące generują większą część budżetu. Ale zawsze się staramy, żeby te inwestycje były realizowane.
1 mln 300 tys. zł – tyle zaplanowano na inwestycje w samym projekcie, choć władze mają nadzieje, że tych pieniędzy będzie więcej, na przykład z dofinansowań zewnętrznych.
- Najwięcej emocji w dyskusji wzbudziły drogi. Planujemy w tym roku dokumentację. Wiadomo że zawsze jest takie personalne spojrzenie na drogi. Każdy radny, każdy sołtys chciałby, żeby to w jego sołectwie było. Bardzo się cieszę, bo po bardzo burzliwych, ale merytorycznych dyskusjach, udało się osiągnąć porozumienie.
Jednak konflikt, który pojawił się nad budżetem to nie jedyny spór, który pojawił się ostatnio w Złoczewie. Władze wydały decyzję środowiskową na wydobycie piasku na terenie, na którym ma również powstać kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego.
- Konflikt ten napędzony jest dosyć sztucznie i wyolbrzymiony – przyznaje Jadwiga Sobańska – Taki obrosły już mitami. Inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji na kopalnię piasku. Tam jest 560 tys. ton, więc to nie jest duże złoże. I nie było takiej możliwości i podstaw, żeby tej decyzji nie wydać. Rzeczywiście jest to na terenie kopalni. Nie ma żadnych ustaw, które by chroniły te strategiczne złoża przed innymi inwestycjami. Sama decyzja nie jest żadnym zagrożeniem. Została wydana koncesja na 50 lat przez urząd marszałkowski. Ta inwestycja nie jest w stanie zablokować odkrywki. Piasek można wydobyć w ciągu pięciu, dziesięciu lat. A zanim kopalnia wejdzie na te tereny to minie minimum dziesięć lat.
W wielu krajach odchodzi się od kopalni odkrywkowych oraz elektrowni opartych na węglu kamiennym, brunatnym czy atomie. Powodem jest negatywny wpływ tej gałęzi gospodarki na środowisko naturalne. Jak przyznała burmistrz, ekolodzy mają obiekcje dla tego typu inwestycji.
- Zgłaszają się organizacje ekologiczne. Na pewno każdy patrzy ze swojego punktu. Ekolodzy mniej biorą pod uwagę ekonomię, a przede wszystkim ochronę środowiska. Podkreślają wpływ odkrywki na środowisko. Wieloletni wpływ. Dla nas jest to szansa na rozwój. Mamy węzeł S8 i tereny pod Złoczewską Strefę Inwestycyjną i kopalnia ładnie się wpasowuje w taką układankę. Nie nad wszystkim będziemy w stanie zapanować, staramy się wyhamowywać emocje i działać merytorycznie.
Całej rozmowy z Jadwigą Sobańską, burmistrz Złoczewa, możecie wysłuchać w naszym playerze.
Więcej informacji
Sieradzka Brygada Łączności zaprasza na Targi Wojskowe
Dzisiaj, 10:58:45
W dniach 17-18 kwietnia teren 15. Sieradzkiej Brygady Łączności stanie się sercem wojskowych wydarzeń w regionie. Podczas wtorkowej konferencji prasowej, w której uczestniczył włodarz Sieradza wraz z dowództwem jednostki, zaprezentowano szczegółowy program nadchodzących Wojskowych Targów Służby i Pracy.
Pijany woźnica spowodował wypadek
Dzisiaj, 09:48:33
Do niecodziennej sytuacji na drodze doszło w miejscowości Pasie w gminie Brąszewice (pow. sieradzki). 47-letni mieszkaniec gminy, kierował zaprzęgiem konnym mając w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Doprowadził do zdarzenia drogowego w wyniku którego obrażeń ciała doznała 40-letnia pasażerka. Pijany woźnica za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Zduńska Wola wprowadza "becikowe" za adopcję psa lub kota
Wczoraj, 15:52:48
Miasto Zduńska Wola uruchamia program dotacji do adopcji psów oraz kotów, które zostały odłowione z terenu miasta i przebywają w schronisku dla zwierząt w Czartkach. W przypadku adopcji psa zwrot kosztów może wynieść do 1000 zł, a kota - do 700 zł.
Komentarze