Małżonkowie na medal
50, 60 a nawet 70 lat w małżeństwie. Osiem par otrzymało dziś medale i gratulacje za długoletnie pożycie.
Mają dzieci, wnuki i prawnuki. Osiem par przeżyło ze sobą w małżeństwie 50, 60, a nawet 70 lat. Dziś zostali uhonorowani medalami, które otrzymali z rąk prezydenta Sieradza, Pawła Osiewały, wiceprzewodniczącej rady miasta Beaty Jacyszyn i kierowniczki Urzędu Stanu Cywilnego, Magdaleny Kędziery.
Kilka dekad niezłomnie razem w związku to piękny jubileusz i nie lada wyzwanie dla młodych małżeństw. O porady musieliśmy zapytać jubilatów.
- Miłość, przede wszystkim miłość - przyznaje ze łzami w oczach Zygmunt Bugajski, który jest w związku z małżonką Leokadią od 70 lat - Miłość była, jest i będzie, aż do końca.
- Grunt to być zawsze razem, obok siebie - przyznaje Wiesława Załęcka, która z mężem Wiesławem jest 50 lat - Pomogło nam pewnie to, że żyjemy w zdrowiu, bez chorób.
Jak wiadomo, życie nie jest usłane różami, a każdy związek przechodzi swoje wzloty i upadki oraz musi przezwyciężyć różne, życiowe problemy.
- Trzeba to wszystko przetrwać w spokoju - dodaje pani Wiesława - Rozmyślać i rozmawiać z partnerem. Dogadywać się i nie robic sobie nic na złość.
Spokój i cierpliwość to najczęściej wymieniane cechy, które pozwalają przeżyć szczęśliwie życie u boku kochanej osoby.
- Dużo cierpliwości, bywają różne chwile - przyznaje Janina Gładkowska, która z mężem Janem jest 60 lat - Życie jest jak róża, ma też ciernie. Po cierniach też trzeba iść. Ale jest też wiele radości, patrząc na nasze dzieci, wnuki i prawnuki, bo też mamy takie, wspaniałe chłopaki.
- To co trudne to za nami, to co dobre, to przed nami. O! - dodaje jej mąż, Jan Gładkowski.
Każda para pamiętała moment, w którym się poznali. Czasem była to miłość od pierwszego wejrzenia, a niekiedy od od któregoś z kolei.
- Poznaliśmy się na studiach - wyjaśnia Wiesława Załęcka - Jakaś taka chemia nas przyciągnęła. Byliśmy na tańcach, widocznie byłam dobrą partnerką, bo mąż to dobry tancerz. I od tego tańca tak się zaczęło.
- Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia? Trudno powiedzieć, to było kilka spotkań - dodaje Wiesław Załęcki.
- Tam było dużo panienek. Więc miał możliwość wybierania! A wybrał mnie! - dodaje pani Załęcka.
Swoją historię opowiedzieli nam też państwo Gładkowscy.
- Mąż był w Łodzi, a poznaliśmy się przez wspólnych przyjaciół - wyjaśnia pani Janina - Na pieszo mąż do mnie przychodził, do Lutomierska.
- Potem jeździłem rowerem do ciebie - dodaje Jan Gładkowski.
Piękny jubileusz obchodziło osiem par:
- Krystyna i Wacław Grabia
- Janina i Tadeusz Krawczyk
- Krystyna i Czesław Matysiak
- Janina i Piotr Romek
- Janina i Jan Gładkowscy
- Marianna i Teodor Kostrzewscy
- Leokadia i Zygmunt Bugajscy
- Wiesława i Wiesław Załęccy
Więcej informacji
Pomóż uporządkować cmentarz
Dzisiaj, 13:10:43
W najbliższą niedzielę 12.04.2026 r. od godz.11 będzie społeczna akcja porządkowania terenu cmentarza żydowskiego w Sieradzu przy ul. Zakładników. Inicjatorem tych prac jest łódzkie Stowarzyszenie "Strażnicy Pamięci" przy współudziale lokalnych miłośników historii miasta.
Sieradzka Brygada Łączności zaprasza na Targi Wojskowe
Dzisiaj, 10:58:45
W dniach 17-18 kwietnia teren 15. Sieradzkiej Brygady Łączności stanie się sercem wojskowych wydarzeń w regionie. Podczas wtorkowej konferencji prasowej, w której uczestniczył włodarz Sieradza wraz z dowództwem jednostki, zaprezentowano szczegółowy program nadchodzących Wojskowych Targów Służby i Pracy.
Pijany woźnica spowodował wypadek
Dzisiaj, 09:48:33
Do niecodziennej sytuacji na drodze doszło w miejscowości Pasie w gminie Brąszewice (pow. sieradzki). 47-letni mieszkaniec gminy, kierował zaprzęgiem konnym mając w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Doprowadził do zdarzenia drogowego w wyniku którego obrażeń ciała doznała 40-letnia pasażerka. Pijany woźnica za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Komentarze