Referendum. Finansowanie partii z budżetu - za czy przeciw?
Po JOW-ach i rozstrzyganiu wątpliwości podatkowych na korzyść podatnika, na tapetę wzięliśmy polemikę o finansowaniu partii politycznych z budżetu państwa. Podobnie jak w przypadku dwóch pozostałych, referendalnych pytań, linia podziału przebiega tam gdzie koalicja i opozycja.
Na łamach portalu nasze.fm przedstawiliśmy już polemikę dotyczącą wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu i wypowiedź ekspertki w sprawie rozstrzygania wątpliwości podatkowych na korzyść podatnika. Teraz na tapetę weźmiemy drugie pytanie, które pojawi się na kartach do głosowania w niedzielnym referendum. A będzie ono brzmiało:
Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?
Obecnie partie polityczne finansują się m.in. ze składek członkowskich i darowizn (nie mogą one wynieść 15-krotności najniższej krajowej). Jednak ich największym sposobem na utrzymanie się jest finansowanie z budżetu państwa. Jest to uzależnione od ich wyniku wyborczego, im partia zdobędzie głosów, tym więcej dostanie.
Przeciw
Przeciwne finansowaniu partii z budżetu państwa jest Platforma Obywatelska, która jest inicjatorką tego referendum.
- Zagłosuję za jednomandatowymi okręgami wyborczymi, tak jak za likwidacją finansowania partii politycznych – wymienia Cezary Tomczyk, rzecznik rządu.
Z czego partie miałyby się utrzymać, skoro w budżecie w 2015 zarezerwowano 63,1 mln zł?
- Proszę pamiętać, że partie mają swoich członków, zazwyczaj kilkudziesięciu tysięcy ludzi, którzy regularnie płacą składki na te formacje – wyjaśnia Tomczyk - To nie są ogromne pieniądze, jest to zwykle 5, 7, 10 złotych miesięcznie. Ale to pozwala na funkcjonowanie tych partii. Po drugie można wprowadzić finansowania trochę innego rodzaju, na przykład odpis podatkowy, który kiedyś był proponowany w Sejmie. Jeśli ta propozycja zostałaby dopracowana, to myślę, że można byłoby się nad tym pochylić. Wtedy każdy Polak, co roku, mógłby decydować razem ze swoim PIT-em gdzie idą pieniądze. Mielibyśmy wtedy dodatkowe wybory, a karta do głosowania byłaby właśnie PIT-em.
Za
Przeciwnicy zmian zapowiadają – taka sytuacja będzie legalizacją lobbingu w Polsce. Bogaci przedsiębiorcy będą finansować kampanie wyborcze partii, w zamian, po dojściu tych do władzy, za korzystne inicjatywy ustawodawcze.
- Obecny system jest przejrzysty i jest to system, który się sprawdza – mówi Błażej Spychalski, sekretarz Prawa i Sprawiedliwości w Łódzkiem – Stwierdzenie „Zabierzmy partiom pieniądze z budżetu” jest zwykłym populistycznym zagraniem naszych oponentów. Pamiętam doskonale słowa prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej, którzy jeszcze 10 lat temu mówili, że PO nie będzie brało pieniędzy z subwencji. To oczywiście była kampania wyborcza. Co się później stało? Platforma nigdy nie odmówiła przyjęcia pieniędzy publicznych. A przecież może to zrobić.
Lobbingowi Platforma zaprzecza.
- Do tej pory w finansowaniu były ograniczenia i musiałyby one pozostać – wyjaśnia rzecznik rządu - W tej chwili, jeśli dobrze pamiętam, każdy obywatel na partię polityczną, wtedy kiedy są wybory, może maksymalnie wpłacić około 14 tysięcy złotych. Myślę, że ten pułap maksymalny nie powinien się zmienić. Także nie ma tutaj takiego zagrożenia.
PiS podnosi argument, że w każdym kraju Europy Zachodniej, partie są finansowane z budżetu państwa i nie jest to niczym złym.
- Albo utrzymujemy ten system, tak jak to jest w Europie Zachodniej, albo utrzymujemy, że ten system się nie sprawdza i wchodzimy na zupełnie inny system finansowania – dodaje Spychalski – Tylko to jest system stosowany na wchodzie Europy. Tak zwane demokracje wchodnioeuropejskie to oligarchizacja życia publicznego. Prowadzi to do wypaczeń.
W 2014 roku do kieszeni partii politycznych poszło 54,5 mln zł. Rok wcześniej PO i PiS dostały łącznie 34 mln zł, z czego 1,8 mln poszło na ochronę Jarosława Kaczyńskiego, odzież (28 tys.) i posiłki w restauracjach (60 tys.).
- Proszę sobie jednak przypomnieć kto wydawał pieniądze na kolacje w luksusowych restauracjach – mówi sekretarz PiSu – To co wydajemy z budżetu to jest przejrzyste. Wiele razy była podkreślana sprawa ochrony. Proszę jednak pamiętać, że nie tak dawno, u nas w Łodzi, miał miejsce mord polityczny. Naprawdę boimy się o bezpieczeństwo prezesa Kaczyńskiego. Ochrona kosztuje.
Referendum będzie już w najbliższą niedzielę, 6 września. Komisje wyborcze będą czynne od 6 do 22. W sobotę, podobnie jak przed każdymi wyborami, będzie obowiązywała cisza referendalna.
Czytaj również...
Więcej informacji
Pierwsze urodziny kina
Dzisiaj, 14:25:05
Sieradzkie kino ma już rok, przez ostatnie 12 miesięcy seanse obejrzało prawie 45 tysięcy widzów. W sobotę 14 lutego minął rok od otwarcia kina, a w Sieradzkim Centrum Kultury można było wziąć udział w urodzinach pełnych filmowych emocji i podsumowań.
Przedterminowe wybory w Gminie i Mieście Szadek - utworzone komitety
Dzisiaj, 13:59:45
29 marca br. w Gminie i Mieście Szadek odbędą się przedterminowe wybory na burmistrza. Przypomnijmy, ich przeprowadzenie ma związek z rezygnacją z funkcji dotychczasowego burmistrza Artura Ławniczaka. Wiemy już, jakie komitety wyborcze zostały utworzone w przedterminowych wyborach.
Walentynkowy koncert w Sieradzu
Dzisiaj, 12:33:46
W piątek w Sieradzkim Centrum Kultury miał miejsce magiczny, walentynkowy koncert "Zakochana piosenka". Była to premiera przygotowywanego przez wiele miesięcy wydarzenia.

Komentarze