Wypadek na S-8. Sprawca nie miał prawa jazdy
Wracamy do ostatniego tragicznego wypadku na drodze ekspresowej S-8 pod Sieradzem. Wciąż nie wiadomo, czy obaj kierowcy i pasażer, którzy zginęli w wypadku byli trzeźwi.
Śledczym udało się już jednak ustalić, że za jazdę w stanie nietrzeźwości 29-letni sprawca wypadku miał od 2007 r. zatrzymane prawo jazdy na 8 lat. Miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i rowerów. W dniu wypadku na S-8 prowadził nie swoje auto.
Sekcje zwłok ofiar wypadku na S-8 mają dać odpowiedź na pytanie, czy kierujący byli trzeźwi. Do tragedii doszło w miniony wtorek wieczorem około 5 km od węzła Sieradz-Południe. Sprawca wypadku, który prowadził fiata punto wjechał na pas ruchu dla jadących od strony Wrocławia na Łódź i jechał pod prąd. W efekcie doprowadził do zderzenia ze skodą octavia kierowaną przez 35-letniego mieszkańca Łodzi.
Zginęli obaj kierowcy oraz pasażer fiata.
Więcej informacji
Sieradzka Brygada Łączności zaprasza na Targi Wojskowe
Dzisiaj, 10:58:45
W dniach 17-18 kwietnia teren 15. Sieradzkiej Brygady Łączności stanie się sercem wojskowych wydarzeń w regionie. Podczas wtorkowej konferencji prasowej, w której uczestniczył włodarz Sieradza wraz z dowództwem jednostki, zaprezentowano szczegółowy program nadchodzących Wojskowych Targów Służby i Pracy.
Pijany woźnica spowodował wypadek
Dzisiaj, 09:48:33
Do niecodziennej sytuacji na drodze doszło w miejscowości Pasie w gminie Brąszewice (pow. sieradzki). 47-letni mieszkaniec gminy, kierował zaprzęgiem konnym mając w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Doprowadził do zdarzenia drogowego w wyniku którego obrażeń ciała doznała 40-letnia pasażerka. Pijany woźnica za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Zduńska Wola wprowadza "becikowe" za adopcję psa lub kota
Wczoraj, 15:52:48
Miasto Zduńska Wola uruchamia program dotacji do adopcji psów oraz kotów, które zostały odłowione z terenu miasta i przebywają w schronisku dla zwierząt w Czartkach. W przypadku adopcji psa zwrot kosztów może wynieść do 1000 zł, a kota - do 700 zł.

Komentarze
Pilicja jechała za nimi też pod prąd? Jak to rozumieć?
Swoją drogą ciekawe zagadnienie - jak dopaść wariata jadącego pod prąd. Gonoć - niebezpiecznie, zaczaić się po drodze - trochę długo trwa.
mamy nową drogę w regione, ale czy policja, pogotowie, straż są przygotowani na szybką pomoc w przypadku duzej katastrofy ?
Dobrze że w Sieradzu nie ma lotniska...