Rodzicu, przynieś papier toaletowy do szkoły

Rok szkolny dopiero się rozpoczął, a niektóre ze szkół już mają problemy finansowe. Jak poinformował nas jeden z naszych słuchaczy z Warty - w Zespole Szkół Publicznych dyrekcja i nauczyciele poprosili rodziców o to, aby dzieci przyniosły ze sobą swoje mydło, papier toaletowy i papier do ksero.
Jako uzasadnienie tej ostatniej prośby rodzic usłyszał, że w związku z kartkówkami i sprawdzianami, w szkole jest bardzo duże zużycie papieru, więc najlepiej by było gdyby rodzice dostarczyli również i ten rodzaj papieru albo finansowo wsparli szkołę.
- Dyrekcja szkoły poprosiła, aby przynosili do szkoły rodzice ręczniki, papier toaletowy czy mydło w płynie - przyznaje słuchacz - Bo szkoły nie stać na to. W przedszkolu, z tego co się dowiedziałem, jest identyczna sytuacja.
Temu ostatniemu zdaniu zdecydowanie zaprzeczyła Dorota Banasiak, wicedyrektor przedszkola w ZSP w Warcie:
- Wszystkie środki higienicznie, takie jak ręczniki papierowe, papier toaletowy, mydło, zapewnione są z budżetu - zapewnia wicedyrektor przedszkola - Nigdy rodzice nie przynosili ani nie ponosili kosztów za wyżej wymienione środki.
Dyrektor Zespołu Szkół Publicznych w Warcie, Hubert Kamola, przyznaje jednak, że faktycznie taka prośba pojawiła się na początku roku szkolnego. Przynoszenie swoich środków higienicznych lub dofinansowanie ze strony rodziców jest jednak dobrowolne.
- Szkoła podstawowa ma swój budżet odpowiedni do potrzeb - przyznaje dyrektor ZSP - Jednak gdy czegoś potrzebujemy to zwracamy się do rodziców o wsparcie i to nie jest obowiązkowe, tylko dobrowolne. Rada rodziców jest temu przychylna. Większość rodziców wie, że potrzeby są, dużo kartkówek i testów, więc sporo papieru ksero na to idzie.
Marcin Markowski, inspektor w Wydziale Strategii i Kadr Kuratorium Oświaty w Łodzi przyznał, że środki higieniczne powinien zapewnić szkołom organ prowadzący, czyli samorząd.
- Jeśli samorząd nie wywiązuje się z tego zadania w stopniu wystarczającym, szkoła może prosić w tym względzie o wsparcie rodziców uczniów. Podkreślam jednak: prosić, a nie wymagać.
Jak to jest w Polsce?
W tamtym roku główny inspektor sanitarny sprawdził ponad 45 tys. szkół w całej Polsce. Ponad tysiąc placówek nie stwarza warunków do utrzymania podstawowej higieny osobistej. Brakuje mydła w dozownikach, suszarek lub ręczników papierowych i samego papieru toaletowego.
To jednak wydaje się być małym problemem przy wnioskach z tego raportu. Niektórzy pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej spotkali się z tym, że w niektórych szkołach w Polsce stosowany jest system wydzielania papieru toaletowego dzieciom udającym się do łazienki. W niektórych przypadkach sanitariaty zamykano na klucz i wydawany był on każdorazowo za okazaniem legitymacji szkolnej. Dyrektorzy placówek tłumaczyli wówczas stosowanie takich praktyk przypadkami wandalizmu. Jednak takie postępowanie dotyka również uczniów, którzy nie niszczą wyposażenia szkoły.
Czytaj również...
[Zduńska Wola] Systemy fotowoltaiczne w miejskich szkołach
[region] Turyści znowu na starcie!
[Sieradz i Zduńska Wola] Pełen ładunek w "Zetce"
[Zduńska Wola] Ekologicznie w PG nr 1
[Sieradz] Nauczanie już w EKO sali
Więcej informacji
Sieradzka Brygada Łączności zaprasza na Targi Wojskowe
Dzisiaj, 10:58:45
W dniach 17-18 kwietnia teren 15. Sieradzkiej Brygady Łączności stanie się sercem wojskowych wydarzeń w regionie. Podczas wtorkowej konferencji prasowej, w której uczestniczył włodarz Sieradza wraz z dowództwem jednostki, zaprezentowano szczegółowy program nadchodzących Wojskowych Targów Służby i Pracy.
Pijany woźnica spowodował wypadek
Dzisiaj, 09:48:33
Do niecodziennej sytuacji na drodze doszło w miejscowości Pasie w gminie Brąszewice (pow. sieradzki). 47-letni mieszkaniec gminy, kierował zaprzęgiem konnym mając w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Doprowadził do zdarzenia drogowego w wyniku którego obrażeń ciała doznała 40-letnia pasażerka. Pijany woźnica za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Zduńska Wola wprowadza "becikowe" za adopcję psa lub kota
Wczoraj, 15:52:48
Miasto Zduńska Wola uruchamia program dotacji do adopcji psów oraz kotów, które zostały odłowione z terenu miasta i przebywają w schronisku dla zwierząt w Czartkach. W przypadku adopcji psa zwrot kosztów może wynieść do 1000 zł, a kota - do 700 zł.

Komentarze
Boże to w Grecji pewnie łazienek nie ma....bo za drogo....hehehe
A PENSJA TAKA SAMA BEZ ZMIAN....
Za rok samorządy będą odpowiedzialne za kupno do szkół "darmowych" podręczników do kl.4 i 1gim - ciekawe o ile podrożeje woda ,smieci i podatki.
Pamietajcie ,że roczna nauka Waszego dziecka kosztuje 6-9 tys złotych i samorzadom nie starcza z dotacji..... więc szukają dodatkowych funduszy.
Wycwanili się i ciągną ile się da.