Remont po 2013 roku. "Pojęcie względne"
Gmina prosi, a ministerstwo odpowiada, ale ogólnie i mało satysfakcjonująco, przynajmniej z punktu widzenia wójta Wróblewa, który od kilku miesięcy prosi o jak najszybsze wyremontowanie drogi krajowej nr 12. Ta jest w coraz gorszym stanie, a mieszkańcy się obawiają, że nawierzchnia może nie wytrzymać do przyszłego roku.
Na to pismo Tomasz Woźniak, wójt Wróblewa, czekał od dawna. Niestety zamiast oczekiwanej deklaracji szybkiego remontu otrzymał odpowiedź, która może mocno zmartwić przejeżdżających przez gminę kierowców. Remont owszem, ale dopiero po 2013 roku:
- Po 2013 roku to jest określenie bardzo względne, bo nadal nie wiemy, czy to będzie 2014, 2015, czy 2016. Droga jak wygląda wszyscy wiemy, jeździmy nią codziennie. - wyjaśnia Woźniak.
Trudno się nie zgodzić, bo droga rzeczywiście jest jedną z najgorszych w powiecie sieradzkim. Coroczne łatanie nie przynosi żadnego efektu, a prognozy gospodarzy gminy są mało optymistyczne. - Wszyscy obawiamy się, że ta nawierzchnia rozleci się na dobre - dodaje wójt:
- Trudno powiedzieć, czy ktoś przygląda się temu bliżej, ale problem niewątpliwie jest bardzo poważny. Tam już nie będzie co łatać.
Nie dość, że remont odcinka na trasie Słomków - Sieradz został zaplanowany dopiero po roku 2013, to jeszcze na liście zadań znalazł się dopiero na 77 pozycji. Jak zapewnia Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, inwestycja może być zrealizowana dopiero, gdy zaktualizowane zostaną Wieloletnie Ramy Finansowe Unii Europejskiej na lata 2014-2020:
Zgodnie z założeniami, Program zostanie zaktualizowany w momencie, kiedy ostatecznie znane będą poziomy finansowania infrastruktury drogowej dostępne dla Polski w Wieloletnich Ramach Finansowych Unii Europejskiej na lata 2014 - 2020 oraz urealnione będą prognozy makroekonomiczne. Pozwoli to na precyzyjne określenie potrzeb finansowych (w tym udział środków krajowych) dla zakresu rzeczowego Programu realizowanego w kolejnych latach. - możemy przeczytać w przesłanym przez ministerstwo dokumencie.
"Ucierpiały drogi niższej rangi"
W dyskusję włączył się poseł Cezary Tomczyk: - W związku z zaangażowaniem w Euro i krajowym programem budowy dróg ekspresowych i autostrad do 2012 roku aż 95 mld złotych zostało przeznaczonych na drogi. W związku z tym te drogi krajowe niższej rangi ucierpiały.
Sprawa wydaje się przegrana, ale poseł zapewnia, że w ciągu najbliższych miesięcy zorganizuje specjalne spotkanie GDDKiA z samorządowcami. Wszystko po to, by rozwiać wszelkie wątpliwości:
- W najbliższych miesiącach zorganizuję spotkanie w GDDKiA w Warszawie po to, aby lokalni samorządowcy mogli poznać przyczyny, bo wiemy, że oni mają dość mocne argumenty.
Tym argumentam ma być fakt, że droga jest w fatalnym stanie i bardzo często dochodzi na niej do wypadków, również śmiertelnych. Ostatnie zdarzenie miało miejsce wczoraj, gdzie kolizję miały dwa samochody ciężarowe.
Więcej informacji
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Kruszynka, Teo i Riko
Dzisiaj, 06:00:31
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 tym razem poznacie niezwykle energiczną Kruszynkę, dzielnego kocura Teo oraz wrażliwego Riko. Każde z nich ma za sobą własną historię, ale wszystkich łączy jedno - czekają na człowieka, który da im bezpieczeństwo, troskę i szansę na nowe życie poza schroniskiem.
O modernizacji szpitala i drogach powiatowych w Radiowej Posesji
Wczoraj, 14:56:12
O kończącej się rozbudowie Zduńskowolskiego Szpitala Powiatowego czy trwających i planowanych inwestycjach drogowych rozmawialiśmy dziś, 10 czerwca, w Radiowej Posesji ze starostą zduńskowolskim Wojciechem Rychlikiem. W audycji samorządowiec odpowiadał też na pytania od naszych słuchaczy, które głównie dotyczyły dróg.
Dyżurny zduńskowolskiej komendy uratował mężczyznę w kryzysie emocjonalnym
Wczoraj, 13:26:45
Empatia, opanowanie i natychmiastowe działanie - te cechy okazały się kluczowe podczas jednej z ostatnich służb w Komendzie Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli. Dyżurny tak poprowadził rozmowę telefoniczną z mężczyzną, że uratował jego życie. Pomoc dotarła na czas i udało się uniknąć tragedii.

Komentarze
Po co nam autostrady. Wystraczy kilka dobrych dróg typu 12 i po sprawie. Ale nie tu musi być cudowanie i udawanie że Tusk coś robi.
Co pół roku naprawiam zawieszenie w aucie. Kto mi za to odda kasę?
Popieram działania.
Bez ciągłego przypominania i ponaglania nikt w stolicy nie będzie wiedział o problemie. A problem tej drogi jest ogromny.
Jak by Sieradz i Błaszki włączyć do działania i posłów z okolicy to może coś drgnie. W przyszłym roku wiosną nie widzę tej drogi.