Przy Złotej brakuje lokatorów
Budynek mieszkalny przy ul. Złotej 8 w Zduńskiej Woli kosztował ponad 2,5 mln złotych. Stoi gotowy od września ubiegłego roku, tymczasem blisko połowa mieszkań nadal pozostaje pusta.
W budynku znajduje się 48 mieszkań. Początkowo wszystkie miały zostać zasiedlone jako socjalne. Władze miasta postanowiły jednak, że część z nich zostanie przejętych w poczet zasobów komunalnych. Bank Gospodarstwa Krajowego, który do budowy dołożył 600 tys. zł wyraził zgodę na takie rozwiązanie, pod warunkiem, że miasto zapewni równoważną ilość mieszkań socjalnych. Dano więc możliwość najemcom mieszkań w starych zasobach TBS-u Złotnicki zamiany dotychczasowych lokali na nowe przy Złotej. Tak się stało w przypadku 12 mieszkań, kolejnych 13 zasiedlonych dotychczas lokali, to mieszkania socjalne (11 z nich trafiło do osób eksmitowanych z zasobów SM Lokator, dwa do eksmitowanych z mieszkań PKP).
Nie ma chętnych
Siedem miesięcy od zakończenia prac budowlanych w budynku nadal niezamieszkałe są 23 lokale. Prawdopodobnie w komplecie trafią do zasobów socjalnych, ponieważ póki co nie ma chętnych na zamianę. Ponadto zależy to od zgłoszeń konieczności zapewnienia lokali dla osób z wyrokami eksmisyjnymi. Miasto ma umowę ze Spółdzielnią Mieszkaniową Lokator, według której ma zapewniać siedem mieszkań socjalnych rocznie. Lokator prowadzi obecnie kilka postępowań eksmisyjnych, które na dniach mają się zakończyć. Oznacza to, że przybędzie lokatorów nowego budynku przy ul. Złotej, jednak nadal lwia część znajdujących się tam mieszkań będzie stała pusta.
Pierwsze usterki
Przez niemal całą zimę obiekt ogrzewany był jedynie na pół gwizdka, aby nie pojawił się grzyb, a jednocześnie koszty utrzymania nie były zbyt duże. Wiele osób w tej taktyce widzi przyczyny usterek, ponieważ w niektórych mieszkaniach pojawiły się plamy wilgoci m.in. na łączeniu ścian z sufitami.
- Od początku, jak tylko się wprowadziliśmy, to są zacieki. Mało, że wychodzi grzyb, to przecieki są też z dachu w całym mieszkaniu - nad oknami, nad drzwiami. - skarży się pani Zofia, jedna z mieszkanek.
W innych miejscach z kolei zaczął pękać tynk. Władze TBS-u twierdzą, że to nie są poważne awarie, a zawilgocenia mogą mieć różne źródła pochodzenia.
- Pojawiło się zawilgocenie w dwóch lokalach mieszkalnych. Wykonawca widział te usterki i przystąpi do ich usunięcia. Musimy jednak odrobinę odczekać, żeby temperatury zewnętrzne nam się trochę podniosły, dlatego że trzeba sprawdzić przyczynę tego zawilgocenia. Być może jest to zawilgocenie przez nieszczelne pokrycie dachowe.
Zapewnia prezes TBS-u Janusz Żołyniak i dodaje, że budynek ma 3-letnią gwarancję, dzięki której wszystkie ewentualne usterki zostaną naprawione, a ponadto wykonawca wniósł stosowne zabezpieczenie finansowe wykonania robót, które jest w dyspozycji spółki.
Więcej informacji
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Kruszynka, Teo i Riko
Dzisiaj, 06:00:31
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 tym razem poznacie niezwykle energiczną Kruszynkę, dzielnego kocura Teo oraz wrażliwego Riko. Każde z nich ma za sobą własną historię, ale wszystkich łączy jedno - czekają na człowieka, który da im bezpieczeństwo, troskę i szansę na nowe życie poza schroniskiem.
O modernizacji szpitala i drogach powiatowych w Radiowej Posesji
Wczoraj, 14:56:12
O kończącej się rozbudowie Zduńskowolskiego Szpitala Powiatowego czy trwających i planowanych inwestycjach drogowych rozmawialiśmy dziś, 10 czerwca, w Radiowej Posesji ze starostą zduńskowolskim Wojciechem Rychlikiem. W audycji samorządowiec odpowiadał też na pytania od naszych słuchaczy, które głównie dotyczyły dróg.
Dyżurny zduńskowolskiej komendy uratował mężczyznę w kryzysie emocjonalnym
Wczoraj, 13:26:45
Empatia, opanowanie i natychmiastowe działanie - te cechy okazały się kluczowe podczas jednej z ostatnich służb w Komendzie Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli. Dyżurny tak poprowadził rozmowę telefoniczną z mężczyzną, że uratował jego życie. Pomoc dotarła na czas i udało się uniknąć tragedii.

Komentarze