Ostatnia droga księdza Wieczorka
Jutro odbędzie się pogrzeb księdza Henryka Wieczorka, który zmarł 16stego lutego. Był najstarszym kapłanem diecezji włocławskiej. W tym roku skończyłby 97 lat.
Ks. Wieczorek urodził się 22 kwietnia 1915 r. w Berlinie. Z kościołem związany był od 1934 roku. Służbę pełnił w parafiach w Ujkowicach, Uniejowie, Spycimierzu, Sędzinie, we Włocławku, a od 1960 r. był kapelanem w domu zakonnym Sióstr Urszulanek w Sieradzu.
Emeryturę i ostatnie swoje dni ks. Wieczorek spędził w plebani parafii Najświętszego Serca Jezusowego również w Sieradzu i to właśnie w tym kościele odbędzie się jutro o 11 pogrzeb. Zostanie pochowany na sieradzkim cmentarzu komunalnym.
Więcej informacji
Wiktoria Szewłoga i jej piosenka ?We śnie?
Wczoraj, 15:55:30
Wiktoria Szewłoga, młoda wokalistka ze Zduńskiej Woli nagrała swoją debiutancką piosenkę pt. "We śnie". Na co dzień szlifuje swój wokalny talent pod okiem i uchem instruktora Wiktora Bartosa, który napisał do tego utworu muzykę. Premiera piosenki odbędzie się w najbliższą niedzielę - 14 czerwca. Tego dnia usłyszycie ją również na antenie Naszego Radia na 104,7 FM.
Wotum zaufania oraz absolutorium dla Zarządu Powiatu Sieradzkiego
Wczoraj, 14:52:00
Rada Powiatu Sieradzkiego udzieliła wotum zaufania oraz absolutorium Zarządowi Powiatu Sieradzkiego za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Były to najważniejsze decyzje podjęte podczas wczorajszej sesji.
Samoloty F-35 na wyposażeniu Wojska Polskiego
Wczoraj, 14:01:33
Polskie Siły Powietrzne oficjalnie wzbogaciły się o samoloty F-35. To istotny element modernizacji armii i wzmacniania bezpieczeństwa Polski. Dziś odbyła się uroczystość powitania pierwszych myśliwców F-35 „Husarz” w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Komentarze
takich kazań się nie zapomina ! :D
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...
Jeśli chodzi o podwożenie autem to w latach 80-tych nie pogardził nawet zatrzymującym się Szambonurkiem...nie przeszkadzał mu ''ten''zapach...
Pokażcie mi księdza który dzisiaj nie ma samochodu????
[*] [*] Pokój twojej duszy....
p.s. Też kiedyś podwoziłem ks. Wieczorka ze skrzyżowania na Grunwaldzkiej do "wysokiej sprawiedliwości" jak ksiądz nazwał cel podróży. Widząc moją zdziwioną minę dodał - do sądu. Nikt nie trąbił jak wsiadał ale każdy miał uśmiech na twarzy.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie ...
a Światłość Wiekuista niech Mu świeci,
na wieki wieków AMEN!!!
Ps. Dlaczego jest chowany na cmentarzu w Kłocku a nie w grobowcu księży na starym cmentarzu.
NIE MNIE OSĄDZAĆ INNYCH, ALE JUŻ NIE POZOSTAŁO WIELU TAKICH KSIĘŻY JAK ON. SZKODA, ŻE CI CO SĄ NIE UCZĄ SIĘ OD SWOICH MISTRZÓW!!! MÓJ POKŁON DLA CIEBIE KSIĘŻE WIECZORKU.
eh :)
Kiedy jeszcze ks. Wieczorek samodzielnie odprawiał msze, kiedyś - źle przełożył sobie stronicę w mszale i przerwał na chwilę modlitwę eucharystyczną, coraz bardziej gorączkowo szukając właściwej strony. Jeden z młodszych księży zorientował się widocznie, że cisza jest oznaką czegoś nienaturalnego, wyszedł do księdza Wieczorka i momentalnie znalazł właściwą stronę i było po sprawie. Wierni usłyszeli głośnawe -( mikrofon) westchnienie ulgi..i msza potoczyła się dalej. Ta przerwa trwała ze 3 minuty, przez ten czas, w pełnym kościele, była absolutna cisza, nie rozległ się żaden szmer......
Wszystkie oczy skierowały się na mnie.
Od tego czasu,nauczyłam się "żegnać".