Prezydent pisze do sieradzan
Po co i za ile? To pytania kierowane od pewnego czasu do naszej redakcji od słuchaczy i czytelników. O co chodzi? O pismo o sukcesach miasta jakie wraz z informacją o podwyżce podatków trafiło do mieszkańców Sieradza. Odpowiedzi szukaliśmy u źródła.
W ostatnich dniach do sporej części mieszkańców Sieradza trafiły dwa pisma - pierwsze to informacja o podniesieniu podatku od nieruchomości. Drugie, znacznie bardziej pozytywne - to list otwarty od prezydenta Sieradza Jacka Walczaka. Można w nim znaleźć życzenia, a także długą listę sukcesów i osiągnięć odnotowanych w Sieradzu jeszcze w ubiegłym roku. Do redakcji zgłosili się słuchacze, a także czytelnicy portalu nasze.fm pytając o koszt i cel wysyłania takich pism.
Zwróciliśmy się zatem do Jacka Walczaka z prośbą o udzielenie nam informacji. W odpowiedzi przesłanej e-mailem możemy przeczytać, że taka forma kontaktu z mieszkańcami była od dawna potrzebna, a prezydent traktuje korespondencję jako jeden z elementów sprawnego systemu komunikacji z mieszkańcami. List został wydrukowany w 12 tys. egzemplarzy - koszt niewiele ponad 2 tys. zł. Koszt kolportażu - 35 tys. zł.
Poniżej pełna odpowiedź prezydenta (pisownia oryginalna):
Witam
Wysyłając naszym mieszkańcom list po raz pierwszy skorzystałem z tego sposobu komunikacji, by przekazać sieradzanom czym żyje miasto, czego dokonaliśmy w minionym roku i co zdarzy się w najbliższej przyszłości. Skupiłem się na 3 inwestycjach rzutujących dalsze funkcjonowanie miasta. Chodzi o budowę drogi ekspresowej S 8 wraz z obwodnicą miasta, rewitalizację Rynku i wzniesienie centrum logistycznego przez właściciela sieci sklepów Biedronka. Po wielu pozytywnych reakcjach na tę korespondencję uważam, że podjąłem dobrą decyzję zwracając się w tej formie do sieradzan. Okazuje się, że mieszkańcom brakuje, pomimo wielu publikacji, wiadomości dotyczących rozwoju naszego miasta. Mam na myśli choćby górkę woźnicką i przyległe do niej tereny, gdzie jest sporo miejsca dla przedsiębiorczych sieradzan. Tutaj mogą powstać nie tylko duże firmy, ale i mniejsze na przykład stacje diagnostyczne i obsługi pojazdów, salony sprzedaży samochodów, bary, motele. Zależy mi na kontakcie z mieszkańcami naszego miasta. Wysłana korespondencja jest jednym z elementów sprawnego systemu komunikacji z sieradzanami, dzięki któremu bardziej będą się identyfikować się z miastem, stworzą wspólnotę, co nie jest łatwe. Oczywiście policzyłem koszty i postanowiłem je zminimalizować. Dlatego list został dołączony do decyzji podatkowych, które co roku wysyłamy mieszkańcom. List został wydrukowany w 12 tys. egzemplarzy za 2.152 zł. Większość, bo 95 proc. decyzji podatkowych zostanie doręczonych sieradzanom przez pracowników magistratu. Pochłonie to około 35 tys. zł. Oznacza to, że otrzymają oni gratyfikację o połowę mniejszą, niż gdyby urząd zlecił tę usługę Poczcie Polskiej. obszerniej na stronie: www.sieradz.eu
Prezydent Miasta
Jacek Walczak
Więcej informacji
Wotum zaufania i absolutorium dla burmistrza Szadku
Wczoraj, 16:01:37
Jest wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu dla Łukasza Wilczyńskiego, burmistrza Gminy i Miasta Szadek. Tak zdecydowali szadkowscy radni, którzy wczoraj, 10 czerwca, spotkali się na kolejnych obradach.
Spotkania autorskie w PBP w Sieradzu
Wczoraj, 13:58:39
W tym tygodniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu odbyło się spotkanie z Markiem Miśkiewiczem, poświęcone jego najnowszej powieści "W mordę". Dziś gościem biblioteki będzie Andrzej Sznajder, germanista, dziennikarz, pisarz i eseista.
Trwa walka o zdrowie Mikołaja. Rodzina zbiera środki na terapię genową
Wczoraj, 13:32:41
Rodzina Mikołaja Janiaka z Sieradza prowadzi niezwykle trudną walkę z czasem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD) - ciężką, postępującą chorobę genetyczną, która stopniowo osłabia mięśnie i odbiera sprawność. Nadzieją na zatrzymanie rozwoju choroby jest terapia genowa, jednak jej koszt sięga aż 16 milionów złotych.
Komentarze
Nie wiem kto jest właścicielem terenu tuż za Galerią Sieradzką zarówno od strony wejścia do pralni ekologicznej czy też od głównego wejścia. Jakoś nikomu nie przyszło do głowy by wykonać ciąg pieszy w kierunku osiedla. W tym miejscu przewidziano jedynie parkingi i nikomu nie przyszło do głowy by utwardzić dojście , bo piesi tratują trawniki lub - jak teraz - brną w śnieżnym błocie i wodzie.
Osiedlowe uliczki nieodśnieżane po roztopach toną w wodzie. Przykład? parking i chodniki przy Armii Krajowej 1, chodniki wzdłuż Armii Krajowej 1 czy Roweckiego 3, 4 , 5
Słynny bazar przy Bartku jest przykładem wieloletnich zaniedbań i wątpliwą wizytówką miasta.
DLACZEGO
NIE MOŻEMY SIĘ ZEBRAĆ I ZROBIĆ REFERENDUM I ODWOŁAĆ TEGO
NIEDOLNEGO PREZYDENCIKA.
ZA CO, ZA CAŁOKSZTAŁT JEGO POCZYNAŃ, ZA ZMARNOWANE PIENIĄDZE
NA ZEGAR, NA ZMARNOWANE PIENIĄDZE NA HER, ZA ZMARNOWANE
PIENIĄDZE NA KANCELARIĘ PRAWNA W WARSZAWIE, ZA
ZMARNOWANE PIENIĄDZE NA ETAT DLA DORADCÓW, ZA ZMARNOWANE
PIENIĄDZE NA LAMPY, ZA BRUDNE ULICE, ZA ZAPADNIĘTE CHODNIKI, ZA
ZMARNOWANE PIENIĄDZE , KTÓRE ZABIERA KOMORNIK Z KASY MIASTA
ZA OBIETNICE DLA OBIETNIC ITD, ITP.
WALCZAK TO NAJGORSZY PREZYDENT W DZIEJACH SIERADZA.
MY SIERADZANIE NIE UMIEMY Z NIM ZROBIĆ PORZĄDKU I ZA TO NALEŻY
NAM SIĘ ŻÓŁTA I CZERWONA KARTKA.
WSTYD, WSTYD, WSTYD.
WYBRALI GO PRACOWNICY URZĘDU MIASTA, PRACOWNICY
WODOCIĄGÓW , PRACOWNICY PECU I GARSTKA PLATFORMY.
MNIE JEST WSTYD I JAK JESTEM POZA SIERADZEM TO JEST MI WSTYD
PRZYZNAĆ SIE , ŻE TU MIESZKAM.
WALCZAK JEST PRZYSTOJNY SŁYSZE OD KOBIET I CYBA TO JEGO JEDYNA
POZYTYWNA CECHA.
Czuję się oszukana, podczas kampanii wyborczej obiecywał Pan mieszkańcom lepsze życie, a co się okazało? Podatki poszły w górę, woda i ścieki też. Sprawdziłam w internecie stawki w innych miastach i co się okazało, że już w roku 2011 nasze ceny wody i ścieków były na poziomie Warszawy, a Wrocław, Opole miały znacznie niższe. Nie wiedziałam, że mieszkam w takiej metropolii jak stolica. Skąd bierze Pan te wygórowane ceny, chyba z sufitu. Dlaczego nikt nie informuje mieszkańców o propozycjach zmian. Ponadto chciałam zapytać czy Pan czasami chodzi pieszo? Proszę przejść ulicę Broniewskiego, zobaczy Pan bajoro, a dodam, że dopiero ulice tam były remontowane. Dzisiaj już wiem, nie zaufam Panu drugi raz i nie dam się nabrać na piękne słowa. Traktuje Pan nasze miasto jak swój prywatny folwark. Nie chcę takiego gospodarza. Żałuję, że głosowałam na Pana.
Ile musi zapłacić to towarzystwo ubezpieczeniowe za tak firmowaną reklamę i komu. Chętnie bym oczekiwał na odpowiedź, ale nie z argumentem że wybrano najkorzystniejszą ofertę ,bo nie wiemy jakie były oferty.
Wysłać razem z informacją o gigantycznej podwyżce podatku swój list chwalący "swoje sukcesy" i zapłacić za ten list z publicznych, miejskich pieniędzy, to absolutny szczyt bezczelności, arogancji, albo mówiąc prościej... głupoty.
Mnie podatek wzrósł z 50 zł na kwartał do 70 na kwartał. To "jedyne" 40 %. Nie ma szans na taką podwyżkę zarobków nawet przez 10 lat a co dopiero w ciągu roku. Są tacy co mają jeszcze większy wzrost podatku
NIE MOŻEMY SIĘ ZEBRAĆ I ZROBIĆ REFERENDUM I ODWOŁAĆ TEGO
NIEDOLNEGO PREZYDENCIKA.
ZA CO, ZA CAŁOKSZTAŁT JEGO POCZYNAŃ, ZA ZMARNOWANE PIENIĄDZE
NA ZEGAR, NA ZMARNOWANE PIENIĄDZE NA HER, ZA ZMARNOWANE
PIENIĄDZE NA KANCELARIĘ PRAWNA W WARSZAWIE, ZA
ZMARNOWANE PIENIĄDZE NA ETAT DLA DORADCÓW, ZA ZMARNOWANE
PIENIĄDZE NA LAMPY, ZA BRUDNE ULICE, ZA ZAPADNIĘTE CHODNIKI, ZA
ZMARNOWANE PIENIĄDZE , KTÓRE ZABIERA KOMORNIK Z KASY MIASTA
ZA OBIETNICE DLA OBIETNIC ITD, ITP.
WALCZAK TO NAJGORSZY PREZYDENT W DZIEJACH SIERADZA.
MY SIERADZANIE NIE UMIEMY Z NIM ZROBIĆ PORZĄDKU I ZA TO NALEŻY
NAM SIĘ ŻÓŁTA I CZERWONA KARTKA.
WSTYD, WSTYD, WSTYD.
WYBRALI GO PRACOWNICY URZĘDU MIASTA, PRACOWNICY
WODOCIĄGÓW , PRACOWNICY PECU I GARSTKA PLATFORMY.
MNIE JEST WSTYD I JAK JESTEM POZA SIERADZEM TO JEST MI WSTYD
PRZYZNAĆ SIE , ŻE TU MIESZKAM.
WALCZAK JEST PRZYSTOJNY SŁYSZE OD KOBIET I CYBA TO JEGO JEDYNA
POZYTYWNA CECHA.
CAŁA PRAWDA
mieszkam w bloku Wspólnoty -podatek od nieruchomosci wynosił:
opłata za cały rok 2011 - 51 zł a za rok bieżący wynosi 65 zł. (27,45% podwyżki). Proszę pokazać mi ilu jest sieradzan, którym w takim procencie wzrosły zarobki...
Czy jest w porządku, a zwłaszcza czy jest zgodny z prawem fakt, że urzędnik opłacany z publicznych pieniędzy, w godzinach pracy za które mu płacimy, na papierze sfinansowanym z publicznych środków i za pomocą dystrybucji, która również sfinansował sobie z publicznych funduszy, zajmuje się ohydną, prostacką i nachalną reklamą tej jedynej konkretnej sieci handlowej?
Czy w partii o nazwie peło takie zwyczaje to już norma?
Ja się cieszę i czekam na ten list.
w Sieradzu też by się ktos taki przydał
Ten facet w wymyślaniu idiotycznych pomysłów jest już lepszy od Ferdynanda Kiepskiego, tylko że Ferdek jest przy okazji śmieszny i jest postacią zupełnie fikcyjną, nieszkodliwą, a on niestety jest realny i... tylko tragiczny.
W historii mieliśmy już kilku genialnych strategów, których hasłem było powiedzenie, że z góry widać lepiej (co nie znaczy, że dokładniej). Historia pokazała, że po spuszczeniu powietrza z takich nadętych człekopodobnych pozostaje po prostu nic. Pana list dotarł do mnie wraz ze stosem różnych ulotek i podzielił ich los - znajdzie go pan na wysypisku śmieci. Proponuję panu część czasu, który zajmuje panu wymyślanie podobnych bzdur, spędzać na dłuższym spacerze po mieście i nie tylko w okolicy siedziby władz miasta i Rynku, ale np. na spacerze po Al. Grunwaldzkiej po stronie "Bartka", kościoła, szkoły.Spacer od "Avansu" do końca ogrodzenia kościoła pewno panu nie zaszkodzi (kostka, równo, brak kałuż - ale i dziwno, bo czemu niby tylko tutaj). Za to dalej ma pan gwarantowaną "jazdę terenową", zapewnioną wizytę w pralni (po błotnej kąpieli, jaką panu zafundują przejeżdżające niedawno ukończoną nową nawierzchnią Al.Grunwaldzkiej samochody). A kiedy dojdzie pan do ul.POW być może zejdzie z pana trochę powietrza, jak z przedziurawionego balonu.
I jeszcze drobiazg (wcale nie zawistnego) - tytuł Prezydenta Miasta to nie powód tak częstego prezentowania przy wszystkich możliwych okazjach, wciąż dumnego z dokonań, swego oblicza i osobistej Pierwszej Damy przy swym dostojnym boku
opłata za cały rok 2011 - 51 zł a za rok bieżący wynosi 65 zł. (27,45% podwyżki). Proszę pokazać mi ilu jest sieradzan, którym w takim procencie wzrosły zarobki. Następne podwyzki to woda, ścieki, wywóz nieczystości itd. Uważam, że jest to okradanie mieszkańców!!!!!!
PS.żeby nie było-jestem za płaceniem podatków ale są pewne granice przyzwoitości Panie Prezydencie
Panie Jacku niech pan się nie boi, cały Urząd Miasta murem za Panem stoi, hahaha
mamy jednego takiego blogera co patrzy władzy na ręce
sieradzaki zacznijcie pisać bloga i budujcie z nami społeczeństwo obywatelskie
(chodzi o blog Prokratynatora)
NIECH NAPISZE O ILE WZROSŁO ZADŁUŻENIE SIERADZA OD DNIA KIEDY
ZOSTAŁ PREZYDENTEM
"i co zdarzy się w najbliższej przyszłości" Odpowiedź w przyszłym roku podniesiemy podatki, opłatę za wodę.
"Skupiłem się na 3 inwestycjach rzutujących dalsze funkcjonowanie miasta" odpowiedź przecież miasto nie finansuje budowy S8 ani centrum logistycznego w Wożnikach więc niech nie przypisuje sobie zasług. A co do rewitalizacji Rynku tej dalszej części to miało to być już dawno wykonane (chyba w zeszłym roku).
"Zależy mi na kontakcie z mieszkańcami naszego miasta" - ładny mi kontakt z mieszkańcami.