Policja podsumowuje. Mniej rozbojów, więcej pobić
Mniej niż w poprzednim roku stwierdzonych rozbojów, za to więcej bójek i pobić. Wreszcie wzrost liczby kradzieży z włamaniem. Sieradzka policja na naradzie w Błaszkach podsumowała dziś wspólnie z innymi służbami mundurowymi i przedstawicielami lokalnych samorządów 2011 rok.
- Generalnie rzecz biorąc miniony rok nie był dla nas łatwy - mówił Krzysztof Woskowski, komendant powiatowy policji w Sieradzu: Stróże prawa zatrzymali na gorącym uczynku około tysiąca sprawców różnych przestepstw. To więcej niż rok i dwa lata wcześniej:
- Ponad 60 procent przestępstw to są kryminalne, 10 procent to przestępstwa gospodarcze, a 26 procent to przestępstwa drogowe. Przy przestępstwach drogowych stan bezpieczeństwa trochę nam się pogorszył.
To dlatego, że wzrosła liczba wypadków i osób rannych. Do tego nie zmniejszyła się liczba osób zabitych. W policyjnej robocie były jednak i sukcesy. Sztandarowa sprawa dotyczyła przestępczości narkotykowej:
- Dzięki dobrej współpracy z dyrekcją zakładu karnego udało nam się zatrzymać i aresztować 13 osób. 34 osoby mają postawione zarzuty. Ta sprawa jeszcze jest w toku postępowania, więc są i zadania na rok 2012.
O innych priorytetach sieradzkiej policji na ten rok jeżeli chodzi o zawalczanie przestępczości będziemy jeszcze informowali.
Więcej informacji
Wotum zaufania i absolutorium dla burmistrza Szadku
Wczoraj, 16:01:37
Jest wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu dla Łukasza Wilczyńskiego, burmistrza Gminy i Miasta Szadek. Tak zdecydowali szadkowscy radni, którzy wczoraj, 10 czerwca, spotkali się na kolejnych obradach.
Spotkania autorskie w PBP w Sieradzu
Wczoraj, 13:58:39
W tym tygodniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu odbyło się spotkanie z Markiem Miśkiewiczem, poświęcone jego najnowszej powieści "W mordę". Dziś gościem biblioteki będzie Andrzej Sznajder, germanista, dziennikarz, pisarz i eseista.
Trwa walka o zdrowie Mikołaja. Rodzina zbiera środki na terapię genową
Wczoraj, 13:32:41
Rodzina Mikołaja Janiaka z Sieradza prowadzi niezwykle trudną walkę z czasem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD) - ciężką, postępującą chorobę genetyczną, która stopniowo osłabia mięśnie i odbiera sprawność. Nadzieją na zatrzymanie rozwoju choroby jest terapia genowa, jednak jej koszt sięga aż 16 milionów złotych.
Komentarze