Pracują u siebie...
Druga edycja projektu Pracuj u Siebie prowadzona przez Urząd Miasta w Sieradzu pozwoliła uruchomić w zeszłym roku kilkadziesiąt nowych firm w regionie. Magistrat za pieniądze unijne zorganizował nabór chętnych, następnie dla wybranych przez komisję osób szkolenie i wreszcie przekazał wsparcie finansowe na start z własnym biznesem.
Nabór chętnych do projektu urząd ogłosił w lutym ubiegłego roku. Z terenu kilku powiatów spłynęło 350 wniosków od potencjalnych beneficjentów. Specjalna komisja wybrała 56 osób, które przeszły do pierwszego etapu, czyli szkolenia. Pieniądze na własny biznes dostało potem 45 z nich. - Są duże szanse, że spora część tych firm utrzyma się na rynku dłużej niż wymagany rok - ocenia Jarosław Zienkiewicz, koordynator projektu:
- Na pewno nie będzie stuprocentowego utrzymania tych miejsc pracy - niektórzy radzą sobie lepiej na samodzielnym miejscu pracy, inni gorzej, ale myślę, że 56 procent osób powinno się utrzymać po tym roku obowiązkowego utrzymania działalności.
Ci, którzy przeszli przez weryfikacyjne sito i szkolenie dostali po 20 tys. zł bezzwrotnej pożyczki plus półroczną pomoc po 600 zł/mc z przeznaczeniem na ZUS, czynsz za lokal, prąd, czy inne koszty działalności. Taka forma pomocy była możliwa dzięki pieniądzom unijnym, które przekazał Wojewódzki Urząd Pracy w Łodzi. Na realizację projektu Pracuj u Siebie było prawie 1,6 mln zł.
Więcej informacji
Wotum zaufania i absolutorium dla burmistrza Szadku
Wczoraj, 16:01:37
Jest wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu dla Łukasza Wilczyńskiego, burmistrza Gminy i Miasta Szadek. Tak zdecydowali szadkowscy radni, którzy wczoraj, 10 czerwca, spotkali się na kolejnych obradach.
Spotkania autorskie w PBP w Sieradzu
Wczoraj, 13:58:39
W tym tygodniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu odbyło się spotkanie z Markiem Miśkiewiczem, poświęcone jego najnowszej powieści "W mordę". Dziś gościem biblioteki będzie Andrzej Sznajder, germanista, dziennikarz, pisarz i eseista.
Trwa walka o zdrowie Mikołaja. Rodzina zbiera środki na terapię genową
Wczoraj, 13:32:41
Rodzina Mikołaja Janiaka z Sieradza prowadzi niezwykle trudną walkę z czasem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD) - ciężką, postępującą chorobę genetyczną, która stopniowo osłabia mięśnie i odbiera sprawność. Nadzieją na zatrzymanie rozwoju choroby jest terapia genowa, jednak jej koszt sięga aż 16 milionów złotych.
Komentarze