Cichy zabójca podstępnie podtruwa
Sezon zimowy to czas, gdy wielu dogrzewa się piecami, kominkami czy piecykami gazowymi. Warto zadbać o sprawność takiego źródła ciepła, bo niestety, ale wciąż dochodzi do przypadków podtrucia tlenkiem węgla.
Lekarze mówią o dwóch rodzajach podtrucia. Może ono mieć krótki, ale gwałtowny charakter i długotrwały przy niskim stężeniu czadu. - Groźny jest nie tylko typowy piec węglowy - przestrzega Andrzej Wiśniewski, ordynator ratownictwa medycznego w Sieradzu:
- Podobna sytuacja ma się z gazem, którego używamy do ogrzewania mieszkań, jak również w piecykach gazowych, którymi dogrzewamy mieszkania.
Sygnałem ostrzegawczym jest zwykle przewlekły ból głowy, tętnienie w skroniach i zmiana barwy skóry na ciemniejszą. Przy poważniejszym podtruciu w grę wchodzą zaburzenia świadomości, drgawki, czy uczucie drętwienia palców:
- Jeśli mamy do czynienia z zatruciem ostrym, to w stanie zagrożenia życia pierwszą czynnością, jaką powinniśmy wykonać jest usunięcie chorego z atmosfery tlenku węgla. Można wynieść ratowanego z mieszkania, bądź szeroko otworzyć okna i przewietrzyć pomieszczenie.
Oczywiscie obowiązkowo wzywamy też karetkę. Zatrucie tlenkiem węgla grozi nawet śmiercią. Czad nazywany jest cichym zabójcą.
Więcej informacji
Wotum zaufania i absolutorium dla burmistrza Szadku
Wczoraj, 16:01:37
Jest wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu dla Łukasza Wilczyńskiego, burmistrza Gminy i Miasta Szadek. Tak zdecydowali szadkowscy radni, którzy wczoraj, 10 czerwca, spotkali się na kolejnych obradach.
Spotkania autorskie w PBP w Sieradzu
Wczoraj, 13:58:39
W tym tygodniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu odbyło się spotkanie z Markiem Miśkiewiczem, poświęcone jego najnowszej powieści "W mordę". Dziś gościem biblioteki będzie Andrzej Sznajder, germanista, dziennikarz, pisarz i eseista.
Trwa walka o zdrowie Mikołaja. Rodzina zbiera środki na terapię genową
Wczoraj, 13:32:41
Rodzina Mikołaja Janiaka z Sieradza prowadzi niezwykle trudną walkę z czasem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD) - ciężką, postępującą chorobę genetyczną, która stopniowo osłabia mięśnie i odbiera sprawność. Nadzieją na zatrzymanie rozwoju choroby jest terapia genowa, jednak jej koszt sięga aż 16 milionów złotych.