Bezduszne procedury. "Pomożemy tej pani"
- Pomożemy jak tylko dostaniemy niezbędne dokumenty - mówią urzędnicy gminy Sieradz. Pani Wiktoria z Wiechucic trafiła do nas z prośbą o interwencję, bo jak mówiła ma "pod górkę" z załatwieniem pomocy od gminy w zakupie węgla na zimę.
Pani Wiktoria dotarła do nas z prośbą o interwencję, bo jak mówiła ma kłopoty z pomocą od gminy w zakupie węgla na zimę. - Przez chorobę ciężko mi chodzić, tymczasem opieka społeczna wysyła mnie po zaświadczenia z ZUS-u i szkoły syna - mówiła ze łzami w oczach:
- Węglem nie palę już 3 dni w piecu, woda mi zamarza. Prać się boję, bo mi się pralka popsuje, nogi mam opuchnięte, nie mogę iść.
O szanse na szybką pomoc dla pani Wiktorii pytamy w Urzędzie Gminy Sieradz. Wójt Jarosław Kaźmierczak mówi, że sprawę zna. I deklaruje pomoc, ale najpierw musi być komplet wymaganych dokumentów od mieszkanki:
- Pomożemy tej pani, ale musi dostarczyć stosowne zaświadczenia i oczywiście tę pomoc otrzyma. Zamówimy transport z dowozem. Myślę, że w ciągu 2 dni sprawa będzie załatwiona.
Tej zimy gmina Sieradz pomagała w podobny sposób swoim mieszkańcom około dziesięciu razy. Pani Wiktoria też ma ją dostać. Ta sprawa wyraźnie jednak pokazuje bezduszność przepisów, przez które za papierkami biegać muszą nawet ci, co ledwo chodzą.
Więcej informacji
Wotum zaufania i absolutorium dla burmistrza Szadku
Wczoraj, 16:01:37
Jest wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu dla Łukasza Wilczyńskiego, burmistrza Gminy i Miasta Szadek. Tak zdecydowali szadkowscy radni, którzy wczoraj, 10 czerwca, spotkali się na kolejnych obradach.
Spotkania autorskie w PBP w Sieradzu
Wczoraj, 13:58:39
W tym tygodniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu odbyło się spotkanie z Markiem Miśkiewiczem, poświęcone jego najnowszej powieści "W mordę". Dziś gościem biblioteki będzie Andrzej Sznajder, germanista, dziennikarz, pisarz i eseista.
Trwa walka o zdrowie Mikołaja. Rodzina zbiera środki na terapię genową
Wczoraj, 13:32:41
Rodzina Mikołaja Janiaka z Sieradza prowadzi niezwykle trudną walkę z czasem. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD) - ciężką, postępującą chorobę genetyczną, która stopniowo osłabia mięśnie i odbiera sprawność. Nadzieją na zatrzymanie rozwoju choroby jest terapia genowa, jednak jej koszt sięga aż 16 milionów złotych.
Komentarze
Mnie tylko dziwi dlaczego od razu "bezduszne procedury"?
Z procedurami, czyli przepisami prawnymi regulującymi postępowanie, mamy do czynienia na każdym kroku. Tym bardziej jeśli chodzi o pomoc społeczną, przecież ktoś w UG będzie później z tego rozliczany. To dlaczego bezpodstawnie ma zgadzać na coś za co jest odpowiedzialny.
A czy ktoś wie jak skończyła się ta sprawa?
Czy po dostarczeniu dwóch brakujących zaświadczeń, węgiel został dostarczony do Pani Wiktorii?
co do artykułu... ruszcie tyłki w tym urzędzie a nie zastawiacie się papierologią! zacznijcie trochę myśleć jakby to było wrócić po pracy do domu w którym nie pali się w piecu od dwóch dni.... polecam dolania oleju do głowy i odszukania w słowniku hasła EMPATIA!
Pani Wiktoria twierdzi, że ciężko jej chodzić a do redakcji Naszego Radia dotarła, ma syna, który równie dobrze może złożyć wnioski o wydanie niezbędnych zaświadczeń i z odpowiednim upoważnieniem odebrać je..
Nie dość, że Gmina chce pomóc to ludzie robią jeszcze jakieś problemy z dostarczaniem odpowiednich dokumentów i zaświadczeń.
Wszędzie, gdzie się nie ruszymy, potrzebne są odpowiednie dokumenty do załatwienia spraw, to dlaczego w tym wypadku mamy zwalniać kogoś z obowiązku dostarczenia ich..