Pracują nad Żegliną. Nie bez problemów
Nie bez problemów odbywa się realizacja projektu odtworzenia starorzecza rzeki Żegliny w Sieradzu. Choć wykonawca został wyłoniony w 2010 roku do tej pory magistrat boryka się z wieloma komplikacjami.
Trwa walka o udowadnianie, że teren, który miasto chce przebudować jest jego, a nie prywatną własnością:
- Starorzecze rzeki Żegliny było z tyłu i w sąsiedztwie zabudowań gospodarskich, czy w ogóle domków jednorodzinnych osób, które nawet nie przypuszczały, że ten teren może być nie ich. Nam na razie najwięcej czasu zabiera dotarcie do ludzi, żeby poprzesuwali lub porozbierali te budynki, czy raczej budowle, które tam zastaliśmy. - tłumaczy prezydent Jacek Walczak.
Wciąż dużo czasu zabiera udokumentowanie tego, co magistrat właściwie zamierza zrobić w tym rejonie. Nie wszystkie pomysły, jak np. ten dotyczący utworzenia spacerniaka podoba się tamtejszym mieszkańcom. Do 2013 roku prace w okolicach Żegliny mają być już zakończone.
Więcej informacji
Sobota z basketem
Dzisiaj, 11:58:00
W hali Szkoły Podstawowej nr 5 w Zduńskiej Woli trwa 3. Zduńskowolski Piknik Koszykarski. Impreza zakończy się około godziny 16:00.
Od 14 czerwca korekta rozkładu jazdy pociągów
Dzisiaj, 07:06:17
Od jutra, 14 czerwca, do 29 sierpnia 2026 r. będzie obowiązywać zmieniona organizacja ruchu pociągów. W okresie wakacyjnym ze stacji Zduńska Wola Karsznice pojadą dodatkowe pociągi do Kołobrzegu, Łeby, jak również do Zakopanego. Pociąg IC Słowacki pojedzie w wydłużonej relacji do Olsztyna Głównego. Z kolei ŁKA uruchomi weekendowe pociągi Sprinter na trasie Pabianice - Warszawa Wschodnia.
Wiktoria Szewłoga i jej piosenka"We śnie"
Wczoraj, 15:55:30
Wiktoria Szewłoga, młoda wokalistka ze Zduńskiej Woli nagrała swoją debiutancką piosenkę pt. "We śnie". Na co dzień szlifuje swój wokalny talent pod okiem i uchem instruktora Wiktora Bartosa, który napisał do tego utworu muzykę. Premiera piosenki odbędzie się w najbliższą niedzielę - 14 czerwca. Tego dnia usłyszycie ją również na antenie Naszego Radia na 104,7 FM.
Komentarze
z mieszkańcami i przedstawili im swoje pomysły wtedy na pewno nie było
by tyle zamieszania . Ponad 30 lat temu ówczesne władze oddały do
dyspozycji mieszkańcom ziemię i każdy sobie zagospodarował według
własnej potrzeby , ale zanim to zrobili musieli usunąć tony śmieci i nawieść
ziemi aby cokolwiek tam urosło dzięki temu są tam piękne drzewa ,krzewy
a teraz muszą to wszystko powycinać bo panu Walczakowi znowu zamarzyła się betonowa ścieżka między płotami. Panie Walczak może odrobina dobrej woli dla mieszkańców, przecież ścieżka nie musi mieć chyba szerokości 20 metrów może w końcu zrobi pan coś dla nas ,