Słuchacze grali z WOŚP
Cała redakcja ludzi, prawdziwa gorączka licytacji, uśmiech i radość - tak wyglądało dzisiaj studio Naszego Radia. Razem ze słuchaczami graliśmy w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
Jako pierwsze licytowaliśmy granitowe serce, które trafiło w ręce starosty sieradzkiego - Dariusza Olejnika, a do orkiestrowej puszki powędrowało pierwsze 500 zł!
Po godzinie 10 licytowaliśmy złote serduszko i książkę Jurka Owsiaka "Róbta co chceta, - czyli z sercem jak na dłoni" - zaczęliśmy od 100 zł, a cena ostateczna to 900 zł od sali zabaw Bajkowa Kraina z Sieradza.
W kolejnych minutach zrobiło się na sportowo. Udało się wylicytować koszulkę z autografami zawodników MMA, która osiągnęła wartość 210 zł!
Dzięki licytacji zmienią się na jeden dzień rządy w sieradzkiej jednostce wojskowej. Tam Jędrek na jeden dzień zostanie współdowodzącym Brygadą. Przygodę w Jednostce wylicytował za 600 zł.
Zmiany na jeden dzień nastąpią również w komendzie policji w Sieradzu. Tam w fotelu komendanta zasiądzie 13-letni Bartosz. Taką niespodziankę wylicytował dla niego tata.
Tuż przed 13:30 kolejny gadżet trafił do naszego słuchacza. Tym razem za kubek XX finału WOŚP Jarek zapłacił 100 zł. Przedmiot trafi do jego córki.
Kolejny sportowy akcent podczas radiowej licytacji - do Joanny z Sieradza trafiła koszulka zespołu Gatta Active z autografami zawodników. Joanna zdobyła ją za 100 zł.
W roli strażaka będzie mógł się za to sprawdzić Adrian, który za kwotę 350 zł wygrał jeden dzień w sieradzkiej PSP.
Chwilę później apteczka WOŚP za 170 zł trafiła do Ani z Sieradza. Licytację póki co kończy Agnieszka z Mińska Mazowieckiego, której udało się wylicytować obraz Dominika Basnyka "Cosmos League" za kwotę 420 zł. Agnieszka w ciemno kupiła obraz - słuchała Naszego Radia w drodze do domu.
Tuż przed godziną 17.00 Dawid wylicytował wizytę w Komendzie Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli za którą przekaże na rzecz WOŚP kwotę 310 zł, dziękujemy!!
Obraz Cezarego Zbrojewskiego "Zaczarowany
Sieradzki Dorożkarz" wylicytował Józef z Sieradza za kwotę 410 zł.
Przygoda w Jednostce Wojskowej w Sieradzu
"poszła" za 350 zł.
Szczęśliwym zwycięzcą licytacji został Andrzej, gratulujemy!
Prawdziwą walkę mogliśmy śledzić w czasie licytacji pakietu weekendowego dla dwóch osób w Hotelu Podklasztorze w Sulejowie.
Wygrała ją Joanna z Sieradza, która zapłaciła
1200 zł.
Piękne złote serduszko w raz z zestawem kalendarzy XX Finału wylicytowała za sumę
840 zł Arlena z Chojnego.
Ten gorący, jedyny i niepowtarzalny dzień
zakończyła licytacja zestawu w skład którego wchodzą szpadel rozpoczynający budowę drogi ekspresowej S8 oraz dwupłytowy album cd "Przystanek Woodstock - Koncert Jubileuszowy 1969-2009". Kupił go Michał za kwotę 110 zł.
Wszystkim dziękujemy za tak gorące serca i hojność. Do usłyszenia za rok. Sie ma!
Więcej informacji
Wiktoria Szewłoga i jej piosenka ?We śnie?
Wczoraj, 15:55:30
Wiktoria Szewłoga, młoda wokalistka ze Zduńskiej Woli nagrała swoją debiutancką piosenkę pt. "We śnie". Na co dzień szlifuje swój wokalny talent pod okiem i uchem instruktora Wiktora Bartosa, który napisał do tego utworu muzykę. Premiera piosenki odbędzie się w najbliższą niedzielę - 14 czerwca. Tego dnia usłyszycie ją również na antenie Naszego Radia na 104,7 FM.
Wotum zaufania oraz absolutorium dla Zarządu Powiatu Sieradzkiego
Wczoraj, 14:52:00
Rada Powiatu Sieradzkiego udzieliła wotum zaufania oraz absolutorium Zarządowi Powiatu Sieradzkiego za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Były to najważniejsze decyzje podjęte podczas wczorajszej sesji.
Samoloty F-35 na wyposażeniu Wojska Polskiego
Wczoraj, 14:01:33
Polskie Siły Powietrzne oficjalnie wzbogaciły się o samoloty F-35. To istotny element modernizacji armii i wzmacniania bezpieczeństwa Polski. Dziś odbyła się uroczystość powitania pierwszych myśliwców F-35 „Husarz” w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Komentarze
Różne rzeczy ludzie licytowali w tym dniu, bo chcieli dać pieniądze.
Jakbyś się wystawił na licytację (tylko po co?), to może za Ciebie też by ktoś zapłacił.
Jest jednak różnica, dał 1200 i jeszcze z pobytu w spa będzie miał jakiś pożytek.
Pozdrawiam ekipę i tych którzy licytują!
kto ma czas żeby dzwonić a następnie wisieć na telefonie i licytować
a z tego co udało mi się usłyszeć o zwycięstwie decydował przypadek bo kto ostatni się dodzwonił ten wygrywał...
powinno być wyznaczone miejsce licytacji ewentualnie jako dodatkową formę uruchomienie linii telefonicznej nie wspomnę o internecie...
linia telefoniczna spowodowała zawężenie uczestników oraz uzyskanie bardzo słabych wyników - koszulka gatty była czysta więcej warta niż po licytacji...