Hieny cmentarne znowu na wokandzie
Zakończyła się pierwsza rozprawa apelacyjna wandali, którzy w 2007 roku zdewastowali cmentarz miejski w Zduńskiej Woli. Obrońcy domagali się uniewinnienia.
Sześciu skazanych: Jakub M., Przemysław J., Przemysław K., Łukasz N., Jarosław R. i Sławomir K. w okresie od maja do listopada 2007 trzykrotnie zdewastowali cmentarz miejski przy ul. Bema w Zduńskiej Woli. Zniszczyli wówczas kilkadziesiąt grobów. 23 lutego 2010 roku zapadł w tej sprawie wyrok. Jakuba M. skazano na 3,5 roku więzienia, Przemysława K. na 3 lata i 3 miesiące. Pozostałym wandalom - Sławomirowi K. i Przemysławowi J. sąd wymierzył karę 2 lat i 2 miesięcy. Jarosław R. i Łukasz N. usłyszeli wyrok 1 roku i 8 miesięcy w zawieszeniu na 4 lata oraz dozór kuratora sądowego. Ponadto, mężczyźni muszą zapłacić 236 tys. zł za wyrządzone straty. Sąd postawił im zarzut zniszczenia i znieważenia miejsca pochówku. Odpowiedzieli również za kradzież hamaka i węża ogrodowego, a także posiadanie amfetaminy.
Odwołanie od wyroku
Dziś sprawa znów wróciła na wokandę. Obrońcy domagają się zmniejszenia kar. Jeszcze przed rozprawą w Sądzie Okręgowym w Sieradzu, adwokat Zbigniew Kozera zapewniał, że będzie chciał uniewinnienia swoich klientów:
- Będę domagał się w przemowie uniewinnienia, jako że dowody, które są zebrane w sprawie nie wskazują na ich udział.
Zdaniem adwokatów, podczas całego śledztwa nie przedstawiono żadnych dowodów, które wskazywałyby na winę mężczyzn. Czterech z nich, zdaniem obrońców, nie brało udziału w niszczeniu cmentarza. Adwokaci zwrócili również uwagę na zbyt małą liczbę świadków, a także na rozbieżność w zeznaniach. Jak zaznaczył Kozera, policja opierała się jedynie na śladach butów, które znaleziono obok zniszczonych grobów, a te nie zostały zabezpieczone. Zdaniem adwokatów, Przemysław K. w 2007 roku miał 20 lat, co w prawie oznacza, że był w chwili popełnienia przestępstwa młodociany. W 2010 roku wyraził skruchę i przyznał się do zarzutów. Dlatego według obrońcy, powinien zostać uniewinniony, bo kara 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności jest dla niego zbyt surowa.
Prokuratura protestuje
Prokuratura nie zgodziła się z takim uzasadnieniem i zapewniła, że śledztwo było prowadzone rzetelnie i sprawnie:
- Prokuratura uważa, że ta sprawa była przeprowadzana przez sąd bardzo rzetelnie i wnikliwie, o czym świadczy bardzo duża liczba terminów. Mamy do czynienia po pierwsze z bardzo bulwersującą sprawą, po drugie z ilością osób pokrzywdzonych, z charakterem sprawy, znieważeniem miejsca spoczynku. Jest to bardzo, tak jak mówiłem, bulwersujące, a sąd podszedł do sprawy bardzo, bardzo dogłębnie. - wyjaśnia Marek Ruszkowski z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Prokuratura domaga się utrzymania wyroków z 2010 roku. Decyzja sądu w tej sprawie ma zapaść 1 czerwca.
Więcej informacji
Wystawa w Galerii Zdarzeń Artystycznych w Wojkowie
Dzisiaj, 11:31:00
W tym tygodniu w tej galerii w gminie Błaszki można oglądać wystawę obrazów olejnych pod tytułem "Innym Okiem". Na otwartej w sobotę ekspozycji prezentowane są liczne prace malarskie Aleksandra Garncarka.
Na jubileusz o czasach zamierzchłych
Dzisiaj, 12:57:16
Towarzystwo Przyjaciół Sieradza włączyło się w obchody 890-lecia pierwszej pisanej wzmianki o mieście. W Sieradzkim Centrum Kultury będzie w najbliższą niedzielę specjalny wykład historyczny.
Szpital w Sieradzu z nowym sprzętem do rehabilitacji onkologicznej za milion złotych
Dzisiaj, 10:52:16
Nowoczesny sprzęt, większe możliwości terapii i jeszcze lepsza opieka nad pacjentami onkologicznymi. Szpital w Sieradzu zakończył ważną inwestycję wartą ponad milion złotych. Dzięki temu rehabilitacja będzie jeszcze skuteczniejsza, lepiej dopasowana do potrzeb pacjentów i bardziej komfortowa.

Komentarze
"Piękne" mamy czasy, na rostrzygnięcie spraw oczywistych potrzeba lat !