Prezydent odpowiada na zarzuty radnych PiS. "Nie było innego wyjścia"
Zmiany w miejskiej spółce sportowej oraz odwołanie prezes Magdaleny Kazek stały się przedmiotem politycznego sporu. Do zarzutów radnych PiS odniósł się prezydent Konrad Pokora, tłumacząc kulisy decyzji i odpierając krytykę.
Sprawy osobiste miały wpływ na pracę
Konrad Pokora odniósł się do zarzutu, jakoby powodem odwołania prezes były wyłącznie kwestie prywatne. Jak wyjaśnił, jego wypowiedź została błędnie zinterpretowana.
- To Pani Magdalena Kazek mówiła o przyczynach prywatnych. Ja powiedziałem, że te sprawy osobiste niestety nie pozostały bez wpływu na sprawy zawodowe - podkreślił prezydent Zduńskiej Woli.
Jednocześnie zaznaczył, że kluczowe znaczenie miały okoliczności odejścia ze spółki.
- Ze sposobu, w jaki rozstała się z pracownikami, kiedy się pożegnała i podziękowała za 6 lat pracy, po tym jak spakowała swoje rzeczy i wyczyściła służbowy komputer, można było wysnuć tylko jeden wniosek, że nie zamierza wrócić - mówił.
Jak dodał prezydent, prezes przeszła na dłuższe zwolnienie lekarskie, jednak wszystko wskazywało na to, że nie planuje powrotu do obowiązków. Dodajmy, że Magdalena Kazek pracowała na kontrakcie menadżerskim, więc odwołanie jej ze stanowiska, gdy ta była na L4, było zgodne z prawem. Przysługuje jej nadal zasiłek chorobowy z ZUS.
Jak zaznaczył Konrad Pokora, decyzja była podyktowana także sytuacją organizacyjną spółki. Trwa bowiem proces przejęcia części działalności Zduńskiej Wody, który zdaniem władz wymaga stabilnego zarządu.
Chodzi m.in. o przejęcie części działalności „Zduńskiej Wody” oraz bieżące funkcjonowanie spółki, która zarządza miejską infrastrukturą sportową - basenami odkrytymi, stadionami, kortami czy pumptrackiem. Spółka odpowiada także za organizację półkolonii i wydarzeń sportowych.
- To wszystko musi funkcjonować na bieżąco i wymaga sprawnego zarządu - podkreślił.
Dodatkowo miasto było związane ofertą finansową banku. - Gdybyśmy nie podjęli decyzji w odpowiednim czasie, całą procedurę wyboru banku trzeba byłoby zaczynać od nowa - wyjaśnił Pokora, przypominając o konieczności podpisania umowy kredytowej na 17,5 mln zł.
Konkurs niemożliwy do przeprowadzenia
Prezydent odniósł się także do zarzutów dotyczących braku konkursu na stanowisko nowego prezesa spółki. Jak tłumaczył, w obecnej sytuacji nie było to możliwe.
- Procedura konkursowa trwa wiele tygodni. W tym czasie nie bylibyśmy w stanie dopiąć kluczowych procesów - zaznaczył.
Dlatego jak wyjaśnił konieczne było szybkie powołanie zarządu, aby zapewnić ciągłość działania spółki.
Kompetencje ponad polityką
Krytyka radnych PiS dotyczyła również osoby nowej prezes Katarzyny Świdlińsiej i jej rzekomych powiązań politycznych. Prezydent stanowczo odrzucił te sugestie.
Podkreślił, że matka nowej prezes, Hanna Iwaniuk, od dawna nie jest związana z Koalicją Obywatelską, a w ostatnich wyborach startowała z konkurencyjnego komitetu.
- Mimo to sięgnęliśmy po jej córkę, bo zdecydowały kompetencje, a nie sympatie polityczne - zaznaczył Konrad Pokora.
Zmiany to nie chaos
Prezydent odniósł się także do zarzutów o chaos organizacyjny w miejskim sporcie. Jego zdaniem przekształcenia są elementem uporządkowania systemu zarządzania.
- Zdecydowaliśmy się na powołanie spółki Zduński Sport po to, żeby w jednym ręku skupić zarząd całej infrastruktury sportowej - wyjaśnił Pokora.
Jak dodał, zmiany mają przynieść mieszkańcom konkretne korzyści, m.in. lepszą organizację obiektów i usług sportowych.
Na koniec zaznaczył, że nie odpowiada za decyzje swoich poprzedników.
- Trudno mi ponosić odpowiedzialność i tłumaczyć się z decyzji moich poprzedników - podsumował prezydent.
Czytaj również...
[Zduńska Wola] Radni PiS krytykują powołanie nowej prezes Zduńskiego Sportu
Więcej informacji
Powiatowy Dzień Strażaka
Dzisiaj, 09:49:44
Przed Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu odbył się wczoraj uroczysty apel na tegoroczny Dzień Strażaka. Były m.in. awanse, odznaczenia i podziękowania za trud codziennej służby. Poświęcono też nowe wozy bojowe.
Niedziela ze strażakami
Dzisiaj, 05:52:40
W najbliższą niedzielę (17.05.br.) warto zarezerwować wolny czas i po południu wybrać się na Sieradzką Majówkę Strażacką. Organizatorzy zapewniają, że atrakcji nie zabraknie.
Dodaj komentarz