Postępowanie dotyczące działalności placówki opiekuńczo-wychowawczej
Prokuratura Rejonowa w Sieradzu nadzoruje postępowanie w sprawie znęcania fizycznego i psychicznego w Katolickiej Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej "Dom Światełko" w Godynicach (pow. sieradzki) nad wychowankami placówki. Trzy osoby właśnie straciły tam pracę. Poniżej więcej szczegółów w tej sprawie.
Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Sieradzu przedmiotem postępowania zostało objęte zachowanie dyrekcji, wychowawców oraz innych pracowników względem nie tylko przebywających w trakcie trwania postępowania pod opieką domu dzieci, ale także w stosunku do szerszego grona pokrzywdzonych, którzy placówkę już opuścili.
W postępowaniu przesłuchiwany jest szeroki krąg osób mających styczność z wychowankami placówki, w tym nauczyciele, pedagodzy, kuratorzy nadzorujący wychowanków, a także byli wychowankowie placówki i gromadzona jest dokumentacja psychologiczna, medyczna, by w pełni określić czy zachowania ustalonych osób wyczerpały znamiona przestępstwa znęcania się.
- Z całą mocą należy wskazać, że w zakresie decyzji dotyczących opieki nad dziećmi orzeczenia wydaje Sąd Rodzinny i Opiekuńczy wskazując o potrzebie umieszczenia w placówce opiekuńczo-wychowawczej lub rodzinie zastępczej. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Sieradzu nadzoruje placówki instytucjonalnej pieczy zastępczej i wskazuje Sądowi wykaz placówek w którym dzieci mogą zostać umieszczone. Jak ustalono w 2025 roku małoletni z placówki zostali wysłuchani w toku postępowania przed Sądem Rodzinnym, w związku z wszczętym z urzędu postępowaniem w przedmiocie zmiany opiekuna prawnego. Dzieci zaprzeczyły stosowaniu przemocy fizyczny i psychicznej wobec nich i zadeklarowały chęć pozostania w Domu Światełko - przekazuje prok. Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Z dalszej części komunikatu czytamy, że spośród dzieci, których postępowanie dotyczyło, sąd we wrześniu 2025 roku zdecydował się na zmianę opiekuna jedynie wobec dwóch małoletnich jednocześnie ustalając, że w zachowaniu dotychczasowego opiekuna nie było elementów dyskwalifikujących go jako opiekuna i nie ustalono żadnych faktów, które wskazywałyby na to, że w sposób niewłaściwy wykonuje opiekę nad podopiecznymi.
- Dzieci z placówki były również przesłuchane z udziałem psychologa w ramach postępowania przygotowawczego i zaprzeczyły, by stosowano wobec nich przemoc fizyczną i psychiczną. Prokuratura Rejonowa w Sieradzu bada zachowania osób związanych z "Domem Światełko" jedynie z punktu widzenia znamion przestępstw i w tym zakresie podejmuje decyzje. W zakresie postępowania administracyjnego jak również opiekuńczo-wychowawczego wstępując do postępowania prokurator jest tylko stroną i nie wydaje decyzji merytorycznych. Jeśli z decyzją merytoryczną prokurator się nie zgadza to ma prawo ją zaskarżyć. W przedmiotowej sprawie prokurator zawnioskował o wdrożenie procedury "Niebieskiej Karty" i Zespół Interdyscyplinarny w Brąszewicach nie uwzględnił wniosku. Prokurator w związku z tym złożył skargę do Wójta Brąszewic - zaznacza prok. Jolanta Szkilnik.
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Sieradzu 17 marca 2026 roku otrzymało drogą elektroniczną nagranie od Prezes Fundacji Mały Duży Człowiek ze wskazaniem, że w placówce opiekuńczo wychowawczej występują nieprawidłowości. Pracownik PCPR uznał, że możliwe jest wdrożenie "Niebieskiej Karty", którą przesłał do Zespołu Interdyscyplinarnego w Brąszewicach do oceny zasadności.
18 marca 2026 roku na terenie placówki były przeprowadzone czynności dla sprawdzenia okoliczności podnoszonych przez prezes fundacji. Zostało powiadomione Centrum Pomocy Rodzinie w Sieradzu, a na miejsce przybył psycholog oraz kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brąszewicach, by dzieci mogły swobodnie złożyć oświadczenia. Dzieci nie potwierdziły, by działa im się krzywda. Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brąszewicach wraz z psychologiem wskazali na brak podstaw do wdrożenia procedury interwencyjnego odebrania dzieci. Jednocześnie zawiadamiająca Prezes Fundacji Mały Duży Człowiek, odmówiła złożenia zeznań w sprawie.
- W postępowaniu sprawdzane są wszystkie sygnały przekazywane w związku z działalnością placówki i poddawane ocenie z punktu widzenia prawa karnego. Po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego i jego analizie możliwym będzie podjęcie decyzji merytorycznej - podkreśla prokuratura.
O komentarz do tej sprawy Nasze Radio poprosiło dziś w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Sieradzu. Dyrektor Iwona Zawada - Zwolińska nie ukrywa, że sprawa jest skomplikowana i nie służy jej szum medialny, dlatego komentarz ma charakter oświadczenia.
- Podjęliśmy decyzje, które zapadły wczoraj i one są przede wszystkim jak najlepsze dla dzieci. Rozmawialiśmy też wczoraj z przedstawicielami Biura Rzecznika Praw Dziecka i ta decyzja została podjęta wspólnie tak, aby było to optymalne rozwiązanie dla dzieci. I na ten moment są one zabezpieczone. Pracownicy Katolickiej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej "Dom Światełko" w Godynicach, wobec których prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w Prokuraturze Rejonowej w Sieradzu, już tam nie pracują. Są to trzy osoby - powiedziała dla Naszego Radia Iwona Zawada - Zwolińska.
Komentarze
Więcej informacji
Apel do Prezydenta RP
Dzisiaj, 13:05:18
Stowarzyszenie FILAR (Formacja Ideowa Ludzi Aktywnego Rozwoju) zorganizowało dziś w Sieradzu konferencję prasową dotyczącą obywatelskiej petycji skierowanej do Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Pierwszy etap budowy ulicy Ignacego Jana Paderewskiego
Dzisiaj, 13:32:39
Pierwszy etap prac to wytyczenie wjazdu z ulicy Paprockiej na wysokości skrzyżowania z ulicą Boczną. Docelowo powstanie tam nowa ulica, która będzie prowadzić na teren osiedla Południe w Zduńskiej Woli.
Rekordowa liczba projektów w BOWŁ
Dzisiaj, 11:09:38
412 projektów w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego złożyli w tym roku mieszkańcy. Najwięcej z nich to zadania kulturalne.

Dodaj komentarz