Ludzie mają problem
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.
Na teren za barakami potrafi wjechać nawet kilkanaście pojazdów dziennie. Zdarza się, że zastawiają one mieszkańcom drzwi wejściowe do komórek, czy utrudniają dojście do pojemników na odpady komunalne. Po tegorocznej wyjątkowo mroźnej zimie przyszły roztopy i podwórko zostało wręcz zryte kołami aut.
- Prosimy i tłumaczymy, że tak nie można, ale jak grochem o ścianę. Mało tego, bo zdarza się, że niektórzy przy okazji wyrzucają sobie u nas śmieci, za co przecież potem płacimy my, no jak tak można? Cała sprawa jest też o tyle kłopotliwa, że te auta zabierają miejsca, na których mamy przecież prawo parkować własne samochody. Stąd znak drogowy od strony ulicy Mickiewicza i tabliczki informujące, że wprowadzony zakaz wjazdu i parkowania nie dotyczy jedynie mieszkańców dojeżdżających do posesji i służb miejskich - denerwują się mieszkańcy. I dodają, że w ich przekonaniu nieproszeni goście to w zdecydowanej większości żołnierze sąsiedniej jednostki wojskowej. Próbowali tam interweniować, ale jak mówią - niczego nie wskórali.
Redakcja pyta więc na początek o tę sytuację Straż Miejską w Sieradzu tym bardziej, że baraki przy Mickiewicza należą do miasta.
- Nasze patrole są w tej części miasta dość często podejmując interwencje w związku z nieprawidłowym parkowaniem pomiędzy barakami numer 1 i 3. Zwracamy szczególną uwagę w tym rejonie na utrudnianie ruchu pieszych na chodnikach. Robimy to na prośbę mieszkańców, ale i z własnej inicjatywy, gdy patrol widzi, że ktoś parkuje nieprawidłowo na chodniku, czy zieleni - mówi Marek Pacyna, komendant Straży Miejskiej w Sieradzu.
Warto tu przytoczyć konkretne dane. W obrębie ul. Mickiewicza w okresie od 1 stycznia 2025 r. do 25 lutego br. strażnicy interweniowali w takich sprawach 80 razy, z czego 51 kierowców pouczono, natomiast 28 osób otrzymało mandaty. Podobne interwencje miały też miejsce w obrębie ulic Wojska Polskiego i Rapackiego.
Pytany o baraki przy Mickiewicza i opisywaną sytuację prezydent Sieradza powiedział redakcji, że temat jak najbardziej podejmie, bo jest to w interesie mieszkańców tej części miasta. Reorganizacją zasad parkowania przy barakach mają się też zająć odpowiednie miejskie służby. Paweł Osiewała podkreślił też, że będzie chciał porozmawiać o problemie z parkowaniem aut w takich miejscach przez żołnierzy z dowództwem 15 Sieradzkiej Brygady Łączności tak, by zdiagnozować co i dlaczego się dzieje. I nie chodzi tu jedynie o dyscyplinowanie wojskowych, ale o wspólne realne rozwiązanie problemu tym bardziej, że ta Jednostka to duży i bardzo dobry pracodawca w mieście, a przecież z planami na dalszy rozwój i powiększanie stanu osobowego.
Nasze Radio póki co poprosiło wojskowych o komentarz do sytuacji przy miejskich barakach mieszkalnych.
- Chciałabym podkreślić, że zależy nam na dobrych relacjach z mieszkańcami sąsiednich posesji i na pełnym poszanowaniu ich własności. Jeżeli zdarzyły się pojedyncze przypadki parkowania pojazdów w sposób uciążliwy, lub niepożądany to za tę sytuację przepraszamy. Na bieżąco informujemy nowo przybyłych żołnierzy o możliwości parkowania na terenie jednostki oraz o konieczności respektowania zasad obowiązujących w przestrzeni publicznej i w sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. Dokładamy wszelkich starań, aby takie sytuacje nie miały w przyszłości miejsca - mówi plut. Justyna Serafinowska, rzecznik 15 SBŁ.
Brygada prosi jednocześnie o zgłaszanie kolejnych przypadków parkowania w tej przestrzeni pojazdów, co do których mieszkańcy mają pewność, że należą do jej żołnierzy. Każdy taki przypadek będzie natychmiast weryfikowany.
Komentarze
Więcej informacji
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Dzisiaj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
O Niezłomnych na uczelni
Dzisiaj, 12:53:18
Od kilku lat u progu Dnia Żołnierzy Wyklętych na specjalny wykład zaprasza Akademia Humanistyczno - Ekonomiczna w Łodzi Filia w Sieradzu. Juto będzie tam tak już po raz czwarty.
Dodaj komentarz