Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Dolores, Karotka i Karmel
W schronisku są psy, które nie krzyczą o uwagę - czekają w ciszy. Dolores, Karotka i Karmel to historie o stracie, chorobie i powolnym odzyskiwaniu zaufania. Każde z nich potrzebuje spokoju, cierpliwości i domu, który da bezpieczeństwo zamiast presji. Więcej o nich dziś w programie "Na Cztery Łapy" o 14:15.
Dolores to suczka w typie owczarka niemieckiego długowłosowego. Duża, imponująca z wyglądu, ale jednocześnie bardzo delikatna w sposobie bycia.
Do schroniska trafiła w złej kondycji. Miała rozległe guzy listwy mlecznej, skórne zmiany i ból, którego nie dało się nie zauważyć. Już na pierwszy rzut oka było widać, że życie jej nie oszczędzało.
Dziś jest po zabiegu, rana zagoiła się prawidłowo, szwy zostały zdjęte. Przed nią jeszcze dalsza diagnostyka i opieka, ale najważniejsze, że dostała szansę na spokojniejsze życie. Szansę na dom, który da jej czas i bezpieczeństwo. Mimo trudnego startu i całej historii choroby, Dolores to pies, który potrzebuje teraz przede wszystkim spokoju i stabilizacji.
Jej codzienność
W kojcu była mocno wycofana. Unikała intensywnego kontaktu, wycofywała się, kiedy człowiek próbował podejść zbyt szybko. Dopiero spokojne, cierpliwe podejście pozwoliło jej zrobić pierwszy krok. Dziś - kiedy widzi znajomego opiekuna - zaczyna reagować pozytywnie, choć wciąż ostrożnie. Widać, że obserwuje, analizuje, sprawdza. Potrzebuje chwili, żeby poczuć się bezpiecznie. W pojedynczych sytuacjach, kiedy jest zachęcana łagodnym głosem, cmokaniem czy gwizdem, reaguje i potrafi podejść.
Relacja z człowiekiem
Człowiek ją przytłacza, zwłaszcza nowy i zbyt intensywny. Jeśli ktoś wyciąga rękę zbyt szybko - Dolores się cofa. Gdy sytuacja jest spokojna, potrafi przyjąć głaskanie, ale często widać napięcie. Wymaga opiekuna, który rozumie komunikację psów i nie będzie naciskał. Trzeba pozwolić jej budować relację we własnym tempie. Jej mechanizmem obronnym jest wycofanie i zamrożenie - nie agresja. Próby podnoszenia czy przytrzymywania są dla niej trudne. To obszar do dalszej pracy behawioralnej.
Inne psy Wobec psów za siatką jest stabilna. Podchodzi powoli, spokojnie, bez agresji. Jest raczej ostrożna niż dominująca. W schronisku nie miała jeszcze bezpośrednich kontaktów, ale obserwacje sugerują, że może funkcjonować z innymi psami, jeśli zostanie odpowiednio wprowadzona. Jeśli ktoś ma spokojnego psa-rezydenta i istnieje możliwość takiego spotkania i bardzo do niego zachęcamy.
Wyzwania i potrzeby To nie jest pies dla osoby, która marzy o natychmiastowym, wylewnym kontakcie.
Dolores potrzebuje:
- spokojnego, przewidywalnego domu,
- opiekuna cierpliwego i uważnego,
- kogoś, kto zaakceptuje jej tempo,
- przestrzeni,najlepiej domu z ogrodem.
Nie odnajdzie się w bardzo dynamicznym środowisku, wśród wielu bodźców, dzieci, hałasu. To pies, który w odpowiednich warunkach może rozkwitnąć, ale potrzebuje fundamentów: ciszy, rutyny i opiekuna z sercem i spokojem.
W domu, gdzie będzie miała swoje miejsce, swój kąt i człowieka, który nie wymaga, tylko daje - Dolores może zrobić ogromny postęp. I tylko wtedy, gdy poczuje, że niczego się od niej nie wymaga.
Zdrowie
Jest po pierwszym etapie leczenia chirurgicznego. Rana zagoiła się prawidłowo, szwy zostały zdjęte. Przed nią dalsza diagnostyka (histopatologia, kontrola zmian skórnych, możliwe kolejne zabiegi). To pies wymagający dalszej kontroli weterynaryjnej i świadomą opiekę zdrowotną.
Dla kogo jest Dolores?
- Dla osoby spokojnej, cierpliwej, która rozumie, że zaufanie nie przychodzi od razu.
- Dla kogoś, kto będzie potrafił czytać sygnały psa i da mu przestrzeń.
- Dla domu, w którym cisza i przewidywalność są wartością.
Adopcja takiego psa to decyzja wymagająca czasu, empatii i odpowiedzialności. Ale jeśli ktoś da jej szansę - Dolores może stać się prawdziwą, lojalną towarzyszką. Nie będzie "łatwym psem", ale przy właściwej osobie może stać się jedną z najważniejszych relacji w życiu.
Kontakt w sprawie adopcji odbywa się poprzez ankietę adopcyjną w profilu schroniska. Wypełnienie ankiety nie jest zobowiązaniem, to początek rozmowy :)
Więcej informacji: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/dolores-616093903264510
Karotka to maleńka, urodzona w 2018 roku, ośmiokilogramowa sunia. Trafiła do schroniska po śmierci swojego opiekuna. Została sama i straciła cały swój świat. Od momentu przyjęcia patrzy na ludzi z ogromnym niepokojem, jakby zupełnie nie rozumiała, co się wydarzyło. Pomimo wszystkiego Karotka jest cichutka, delikatna i niezwykle dzielna.
Charakter i emocje
Karotka nie odnajduje się w schronisku. W kojcu chowa się w budce i bardzo ciężko zachęcić ją do wyjścia. Nie jest agresywna, nie warczy, nie pokazuje zębów - po prostu się boi. To sunia ogromnie zestresowana sytuacją, w której się znalazła.
W spokojnym pomieszczeniu powoli zaczyna się otwierać. Zdarza jej się podejść, powąchać rękę, pozwolić się delikatnie pogłaskać. Widać, że potrzebuje człowieka, ale jednocześnie bardzo się go boi. To typ psa, który będzie wymagał czasu, cierpliwości i spokojnego prowadzenia. Karotka ma w sobie ogromną potrzebę bliskości, ale strach ją blokuje.
Nie reaguje agresją. Chce kontaktu, tylko bardzo ostrożnie.
Zdrowie
Karotka jest pod kontrolą weterynaryjną. Jest drobna, wrażliwa, wymaga troskliwej opieki i dalszych badań kontrolnych. Przy adopcji konieczne będzie kontynuowanie opieki weterynaryjnej i obserwacja jej stanu zdrowia.
Relacje z innymi psami
W schronisku jest spokojna. Nie wszczyna konfliktów, raczej unika innych psów. Może odnaleźć się w domu z drugim, spokojnym psem, ale wymagałoby to mądrego wprowadzenia i pracy nad poczuciem bezpieczeństwa. Najważniejsze jest dla niej środowisko spokojne, bez nadmiaru bodźców.
Dla kogo jest Karotka?
Dla osoby, która:
- ma cierpliwość i rozumie psy lękowe,
- zapewni spokój i przewidywalność,
- nie będzie wymagać natychmiastowego "przytulasa",
- pozwoli jej odzyskać wiarę w człowieka.
Karotka potrzebuje domu spokojnego, najlepiej bez małych dzieci i bez hałaśliwego otoczenia. Potrzebuje człowieka, który będzie jej bezpieczną bazą. Kiedy już zaufa, może stać się cudowną, wrażliwą towarzyszką. Ale na zaufanie trzeba zapracować spokojem.
Więcej informacji: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/karotka-616093903132805
Karmel to średniej wielkości, urodzony w 2017 roku psiak. Do schroniska trafił w bardzo trudnym stanie - był wychudzony, zaniedbany i przestraszony. Jego historia nie jest znana, ale wszystko wskazuje na to, że nie miał łatwego życia. Dziś Karmel powoli uczy się, że człowiek nie musi oznaczać zagrożenia.
Charakter i zachowanie
Karmel jest psem nieśmiałym, ostrożnym, ale jednocześnie ciekawym świata. Na początku obserwuje z dystansu. Potrzebuje czasu, by podejść bliżej i zaufać. Kiedy już poczuje się bezpiecznie, zaczyna szukać kontaktu. Lubi spokojne spacery, eksplorację i węszenie. Nie jest psem nachalnym, nie domaga się uwagi, ale potrafi cieszyć się obecnością człowieka.
W schronisku bywa wycofany, ale przy spokojnym prowadzeniu robi postępy. Karmel potrzebuje opiekuna, który będzie konsekwentny, spokojny i cierpliwy.
Relacje z innymi psami
W stosunku do innych psów jest raczej neutralny. Nie szuka konfliktów, ale jak każdy pies, wymaga prawidłowego zapoznania. Może zamieszkać z drugim, stabilnym psem, który pomoże mu odnaleźć się w nowym miejscu.
Zdrowie
Karmel jest pod opieką weterynaryjną. Wymaga dalszej kontroli i standardowej profilaktyki, jak każdy pies po przejściach. Przy adopcji potrzebna będzie kontynuacja badań i dbałość o zdrowie.
Dla kogo jest Karmel?
Dla osoby, która:
- szuka psa spokojnego,
- da mu czas na adaptację,
- nie będzie go poganiać w budowaniu relacji,
- zapewni mu stabilne, przewidywalne warunki.
Karmel może odnaleźć się w domu lub mieszkaniu, jeśli będzie miał zapewnione spacery i spokojną przestrzeń. Nie jest psem dla osób szukających natychmiastowej więzi. To pies, który buduje relację powoli, ale kiedy zaufa - staje się wiernym, spokojnym kompanem.
Więcej informacji: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/karmel-616093903264511
Komentarze
Więcej informacji
Radiowa Posesja: sprawy gminy Zapolice
Wczoraj, 14:56:01
Na naszej antenie nadaliśmy kolejny odcinek samorządowego programu Posesja. Naszym gościem był wójt gminy Zapolice - Witold Oleszczyk. Omówiliśmy m.in. tegoroczny budżet, mówiliśmy o Miejskim Obszarze Funkcjonalnym czy o zadaniach w ramach Programu Rewitalizacyjnego, z którego skorzysta m.in. miejscowość Holendry.
Kolejne samorządowe obrady
Wczoraj, 15:53:07
Po raz kolejny obradowała dziś Rada Miejska w Błaszkach (pow. sieradzki). Samorządowcy podjęli szereg kolejnych istotnych dla funkcjonowania miasta i gminy uchwał.

Dodaj komentarz