Czujka czuje i ratuje
Państwowa Straż Pożarna ruszyła z kolejną edycją kampanii, która ma przekonywać do instalacji w domach czujek tlenku węgla oraz czujek dymu. To prosty i skuteczny sposób alarmowania ludzi o zagrożeniu. Takie czujki dają czas na ewakuację z obiektu i tym samym ocalenie życia oraz zdrowia.
To kolejny rok, w którym strażacy prowadzą tę kampanię z myślą właśnie o ludzkim życiu i zdrowiu. Tym bardziej, że po zmianie ustawowych zapisów instalacja takich urządzeń jest już obowiązkowa w obiektach mieszkalnych, w których istnieje potencjalne zagrożenie tlenkiem węgla nazywanym też czadem, a także zadymieniem od źródeł ciepła.
- Termin, w którym ruszamy z tą kampanią też nie jest przypadkowy, bo wiąże się z rocznicą wypadku w Poznaniu, w którym zginęło dwóch naszych kolegów. A czujki, o których mowa w tej kampanii to urządzenie bardzo proste w montażu i tanie w zakupie. Cena zwykle nie przekracza bowiem stu złotych. Przepisy określają termin, w jakim należy takie urządzenia zamontować, niemniej my widząc skuteczność takich czujek namawiamy, by z ich zakupem i montażem w domu nie czekać - mówi st. kpt. Krzysztof Ignaczak z Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu.
Czujki czadu oraz dymu są pomocne zwłaszcza w godzinach nocnych, gdy śpimy i nasza czujność jest mniejsza, niż za dnia. Urządzenie te powinny też być w domach osób starszych, schorowanych i samotnie mieszkających.
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.