Wciąż potrzebna pomoc
W miniony weekend na południe Polski pojechały kolejne dary do powodzian. Skala zniszczeń jest ogromna i ludzie nadal potrzebują tam wsparcia. Do miejscowości Bodzanów i Głuchołazy dotarła pomoc m.in. od mieszkańców Sieradza i powiatu sieradzkiego.
To co udało się zebrać na apel wolontariuszy koordynujących te działania to odruch serca mieszkańców Sieradza, ale też gmin Burzenin, czy Warta. Wszystkim należą się ogromne podziękowania.
- Wraz z mężem i synami zrobiliśmy zbiórkę darów u nas w Sieradzu. I ludzie zareagowali wspaniale. Przynieśli wiele darów, które następnie my zawieźliśmy do powodzian na Mikołajki. Dotarliśmy do rodziny z dwójką dzieci i zostawiliśmy upominki. Ale zawieźliśmy też zwyczajnie wiadro kiszonej kapusty i 20 kg kiełbasy tak żeby na święta ci ludzie mogli przygotować sobie coś porządnego do jedzenia. To były proste rzeczy, ale ileż dały tam ludziom radości. A ciepłe zimowe kurtki schodziły niczym ciepłe bułeczki w markecie - opowiada Katarzyna Piekarczyk.
Jej mąż Włodzimierz dopowiada o ogromie zniszczeń w tej części kraju. Pokazuje zdjęcia, które obrazują potęgę żywiołu, który zabrał ludziom dorobek całego życia.
- Ludzie potracili wszystko i zostali z niczym, nie mają wciąż rządowej pomocy. Są po prostu sami. Byliśmy u pewnej pani, która przez trzy dni mieszkała na strychu. Gry zapytałem o to jakie ma największe dziś marzenie to powiedziała, że chciałaby dostać radio, deskę do prasowania i żelazko. Łzy cisną się do oczu - mówi W. Piekarczyk.
Ta sieradzka rodzina wraz z grupą wolontariuszy z niemal całego kraju pomagała też przez weekend ciąć i dostarczać ludziom drewno na opał, które dojechało jako dar z drugiego końca kraju.
- Już uruchomiliśmy kolejne kontakty i szykujemy następny transport darów. W imieniu powodzian serdecznie dziękujemy za każdą możliwą pomoc. Nasz adres przy Złotej 35 w Sieradzu jest cały czas miejscem, gdzie można przyjechać z darami. Zawieziemy je do powodzian tak szybko jak to tylko będzie możliwe - dodaje K. Piekarczyk.
Więcej informacji
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Dzisiaj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
13 kierujących po alkoholu zatrzymanych przez dwa tygodnie
Dzisiaj, 13:50:33
Mimo nieustannych apeli, problem nietrzeźwych kierowców nie znika. Od początku maja zduńskowolscy policjanci wyeliminowali z ruchu już 13 osób, które zdecydowały się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu.

Komentarze