Patriotyczny bieg Irena
Ulicami Charłupi Małej oraz Dzierlina w gminie Sieradz przebiegli dziś uczestnicy Biegu Patriotycznego ku pamięci Zofii Dobrzańskiej.
Patronka tego wydarzenia urodziła się w Charłupi Małej. Podczas II wojny światowej brała czynny udział w Powstaniu Warszawskim. Bieg ku czci Zofii Dobrzańskiej zorganizowano z okazji 80. rocznicy wybuchu powstania.
Dzisiejszy bieg przygotowało Stowarzyszenie Carpe Diem po Charłupsku. Warto dodać, że odbył się w kilku kategoriach.
Przedszkolaki oraz dzieci w wieku 7-12 lat biegały po specjalnie wyznaczonym torze po Krainie Carpe Diem. Z kolei ul. Osmolińską pobiegła grupa młodzieży do lat 18. W ramach tego wydarzenia odbył się też marsz z kijkami na 5 km. Na koniec na tym samym dystansie ulicami Charłupi Małej i Dzierlina pobiegli dorośli.
Na każdego uczestnika czekały dziś darmowe pakiety startowe oraz poczęstunek. Najlepsi otrzymywali pamiątkowe medale, puchary, dyplomy i bony podarunkowe, natomiast pozostali medale. W wydarzeniu wzięło udział łącznie blisko 300 osób z powiatu sieradzkiego.
Warto dodać, że w organizacji i zabezpieczeniu imprezy wydatnie pomogli druhowie strażacy z kilku jednostek OSP z terenu gminy Sieradz. Organizatorzy wyrazili również podziękowania dla sieradzkich policjantów oraz ratownictwa medycznego.
Wydarzenie zorganizowano dzięki wsparciu z budżetu wojewódzkiego kwotą 12,5 tys. zł.
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze