strzałka do góry
03.11.2023 11:51:46
Sieradz

Pochówek Weinertów w Sieradzu

W dniu 23 października 2023 roku na starym cmentarzu w Sieradzu, miała miejsce szczególna, związana z historią tutejszego Muzeum Okręgowego uroczystość, której świadkami było nieliczne grono osób.

(fot. arch. Muzeum Okręgowe w Sieradzu)

Był to pochówek szczątków współzałożyciela, w listopadzie 1937 roku, Muzeum Ziemi Sieradzkiej i jego pierwszego kustosza Rudolfa Leona Weinerta wraz z rodziną: żoną Eugenią Zofią z d. Bierońską i jej matką Antoniną Bierońską. Cała trójka przybyła do Sieradza z Krakowa w 1919 roku. Rudolf Weinert był nauczycielem szkół powszechnych powiatu sieradzkiego a jego żona Eugenia nauczycielką szkół powszechnych Sieradza.

Gdy w listopadzie 1939 roku hitlerowcy przeznaczyli do rozstrzelania intelektualną czołówkę Sieradza, aresztowaną wcześniej przed tradycyjnymi obchodami święta Niepodległości, do których Niemcy nie chcieli dopuścić, Weinert znalazł się w jej gronie. Uratowany w ostatniej chwili przez przedwojennego strażnika więzienia, który krzyknął do hitlerowców: „co wy robicie, przecież to Niemiec!” (ojciec Weinerta był z pochodzenia Węgrem, inspektorem salin wielickich). Hitlerowcy wyciągnęli go z grona zakładników, a pozostała dwudziestkę rozstrzelali na cmentarzu żydowskim.

Weinertowi zasugerowano, że zostanie pozostawiony na dotychczasowej funkcji jeśli podpisze „volkslistę&rdquo, na co ostatecznie się zgodził. Pod koniec wojny uzyskał od landrata (niemieckiego starosty) zgodę na remont, z przeznaczeniem na Muzeum, tzw. „domu pojagiellońskiego&rdquo, którego Weinert zaczął już wykorzystywać na składowanie zbiorów. Po otrzymaniu zgody zaczął zbiory przenosić w bezpieczne miejsca, m.in. do klasztoru. Najcenniejsze postanowił przechować u siebie w domu na ul. Stodolnianej 4, o czym wiedziało lub tylko podejrzewało, że tak może być, dwóch sieradzkich szabrowników, z których jeden był dawnym sąsiadem Weinertów.

Dwa dni po bombardowaniu Sieradza przez sowieckie lotnictwo a dzień przed wejściem Rosjan do Sieradza, postanowili skorzystać z okazji, udali się do domu Weinertów i zażądali ich wydania. Ponieważ Weinertowie nie chcieli spełnić ich żądań, wyprowadzili ich na zewnątrz i zastrzelili. Następnie zabrali wszystkie cenne rzeczy, pozostawiając w domu niedołężną i niedowidzącą matkę Weinertowej, która po paru dniach zmarła z głodu.

Kilka dni później, gdy zelżały mrozy, przyszły przewodniczący Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Kazimierz Rosiak załadował zmarznięte ciała rodziny Weinertów na czterokołowy wózek, zaciągnął go na cmentarz ewangelicki, wykopał płytki dół obok kwatery wojskowej, zsunął do niego zmarznięte ciała i przysypał pozyskaną z dołu ziemią.

Z biegiem czasu deszcze zrównały prawie kopczyk nad grobem z powierzchnią cmentarza i wszyscy zapomnieli o tym pochówku… Kazimierz Rosiak przekazał jednak informację o nim przyjacielowi Weinerta, który wrócił po wojnie do Sieradza z robót przymusowych, Mieczysławowi Krawczyńskiemu. Krawczyński włączył je do swojego opracowania o cmentarzu ewangelickim, które przekazał do zbiorów sieradzkiego Muzeum Okręgowego.

W latach 70-tych XX. wieku, kiedy funkcjonującej obok gorzelni potrzebny był dodatkowy teren, postanowiono zlikwidować nieczynny niemiecki cmentarz. Pochówki z cywilnej jego części ekshumowano przenosząc na inne niemieckie cmentarze, część wojskową pozostawiono nieruszaną.

W Sieradzu XXI wiek rozpoczął się upadłością gorzelni. Jej urządzenia i teren sprzedano prywatnym nabywcom. Nowy właściciel terenu po gorzelni, chcąc go intensywniej wykorzystać, postanowił zlecić ekshumację pochówków z pozostawionych niemieckich kwater wojskowych.

Ówczesny dyrektor Muzeum Okręgowego dowiedziawszy się o planowanej, ostatecznej już ekshumacji ewangelickiego cmentarza, skontaktował się z kierownikiem prac ekshumacyjnych panem Maciejem Milakiem i poprosił go, by zwrócił uwagę czy przy kwaterze wojskowej nie będzie cywilnego pochówku mężczyzny z dwoma kobietami.

Informacja Kazimierza Rosiaka potwierdziła się idealnie; odnaleziono pochówek Weinertów! Wobec tego dyrektor Muzeum poprosił proboszcza sieradzkiej parafii Wszystkich Świętych ks. inf. dr. Mariana Bronikowskiego, o wyrażenie zgody na pochowanie Weinertów na starym cmentarzu parafialnym.

Ksiądz proboszcz wyraził zgodę na wspomniany pochówek wskazując jednocześnie stary rozsypujący się grobowiec, z sugestią by go odrestaurować i po restauracji dokonać w nim pochówku Weinertów. Co też i uczyniono 23. października br. o godz. 12:30.

bp / źródło: Muzeum Okręgowe w Sieradzu
Komentarzy: 11

Komentarze

Barnaba 05.11.2023 10:55:00
a swoją drogą nieciekawie to świadczy o sąsiadach czy innych sieradzanach wiedzących o tej zbrodni,że starsza pani Bierońska konała jeszcze tydzień z głodu i zimna, pozostawiona sama sobie
do "do sieradzanina" 04.11.2023 21:27:05
1-sze primo- funkcjonariusze to byli i są w milicji,tej byłej i obecnej; 2-gie primo- pan Jerzy jako dyrektor muzeum niewątpliwie przysłużył się temu miastu i nie ma się czego wstydzić
do sierdzanina 04.11.2023 19:12:42
a wiesz że swego czasu to p.Jerzy Kowalski był etatowym funkcjonariuszem komitetu wojewódzkiego PZPR w Sieradzu
Do Mariusz 04.11.2023 07:01:54
Wiadomo kim byli
Mariuszu- 04.11.2023 00:23:11
od momentu morderstwa wiadomo było o kogo chodzi- była nawet rozprawa sądowa,ale B. otrzymał jakiś śmieszny wyrok /przecież ofiarą był folksdojcz z rodziną/ i żył jeszcze w Sieradzu długie lata,prowadząc warsztat ślusarski,który założył dzięki jakiejś "dziwnej mannie z nieba"-z domu Weinertów zniknęły wtedy m.in.cenne numizmaty
Mariusz 03.11.2023 22:11:57
I do dzisiaj nie wiadomo kim byli ci szabrownicy- mordercy??
sieradzanin 03.11.2023 20:40:27
Brawo Jerzy Kowalski.
stach 03.11.2023 18:10:03
A gdzie ty na tym zdjęciu widzisz trampki? Czy nie czas już do okulisty? Aha, jeszcze jedno, naprawdę nie ma obowiązku publicznego błaźnienia się.
jest różnica! 03.11.2023 17:21:34
to nie był cmentarz NIEMIECKI ale EWANGELICKI!! spoczywali na nim także sieradzanie- Polacy,lecz wyznania ewangelickiego! za takie przeinaczenia ci zmarli zapłacili już profanacją na początku lat 70-tych....
Do koscielny 03.11.2023 15:56:57
Sztuka jest sztuka. Byle kasa się zgadzała.
Kościelny 03.11.2023 15:08:48
Uroczystość pogrzebowa i kościelny w trampkach. Nie wypada drogi Panie...

Więcej informacji

Wielka gra na piasku

Dzisiaj, 14:38:31
region

W Strumianach koło Burzenina trwa XXII Ogólnopolski Turniej Siatkówki Plażowej Nocą. O 11:00 rozpoczęły się eliminacje, a turniej główny zaplanowano na godzinę 22:00.

0

region

Kolejna dotacja trafia do Klasztoru oo. Bernardynów w Warcie. Tym razem na realizację remontu konserwatorskiego trzech zabytkowych witraży w nawie głównej od strony południowej w klasztorze.

0

Zduńska Wola

Za nami druga w nowej kadencji sesja Rady Miasta Zduńska Wola. Obrady, które dziś, 29 maja, odbyły się w sali konferencyjnej zduńskowolskiego Ratusza dotyczyły głównie finansów. Rada m.in. zdecydowała o podwyżce wynagrodzenia dla prezydenta miasta, diet radnych czy opłat za korzystanie z basenów MOSiR-u.

48

Teraz gra:

Nasze Radio 104,7 FM

15:27

Tokyo
Varius Manx/Anita Lipnicka

Nasze Radio 92,1 FM... nostalgicznie

15:27

Siała baba mak
Tarpany/Edward Hulewicz

Kontakt do studia

kontakt@nasze.fm

502 27 11 11

43 827 11 11

Co, gdzie, kiedy

30.05.2024

XXII Ogólnopolski Turniej Siatkówki Plażowej Nocą
Boisko w Strumianach koło Burzenina

01.06.2024

Kolaże i inne miraże
Miejski Dom Kultury Ratusz w Zduńskiej Woli
Festiwal Mleka i Miodu
Strumiany (gm. Burzenin)
Festyn "Fiku miku na luziku" z okazji Dnia Dziecka
Miejski Dom Kultury Ratusz w Zduńskiej Woli, pl. Wolności 26, tereny zielone
Parafialny Festyn z okazji Dnia Dziecka
Parafia św. Antoniego w Zduńskiej Woli, ul. Łaska 88

02.06.2024

Dni Sieradza na sportowo
MOSiR Sieradz
Więcej...









Lista przebojów HitFM Naszego Radia
1+6Daria Zawiałow
Złamane serce jest OK
2+7KAMRAD
So Good
3+1Disturbed
The Sound Of Silence (CYRIL Remix)