Kolejna rekordowa kwesta w Zduńskiej Woli
Padł kolejny rekord! Przez dwa dni trwania XI kwesty na rzecz renowacji nagrobków na starym cmentarzu przy ul. Łaskiej w Zduńskiej Woli do puszek wolontariuszy trafiła rekordowa kwota prawie 20 tys. zł.
Zbiórkę na starym cmentarzu kolejny rok z rzędu zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Zduńskiej Woli przy wsparciu Muzeum Historii Miasta. W tegoroczną kwestę zaangażowanych było prawie 80 osób.
Przez dwa dni, 1 i 2 listopada, na cmentarzu kwestowali m.in. przedstawiciele władz samorządowych, radni, nauczyciele, działacze społeczni, młodzież szkolna, członkowie Towarzystwa Przyjaciół Zduńskiej Woli.
Pierwszego dnia kwesty do puszek wolontariuszy trafiło 14 925,63 zł, drugiego kolejne prawie 5 tys. zł, co w sumie przełożyło się na rekordowy wynik 19 924,62 zł.
- Nie spodziewaliśmy się takiej kwoty, to jest prawie 20 tys. zł. Pogoda dopisała pierwszego i drugiego dnia, wolontariusze dopisali. To jest na pewno wielki sukces, ale szczególne podziękowania należą się zduńskowolanom i wszystkim przyjaciołom naszego miasta, którzy wrzucili pieniądze do naszych puszek. Bardzo serdecznie za to dziękuję, bo dzięki temu możemy odnowić kolejny pomnik - podkreśla Jarosław Stulczewski, prezes TPZW.
Dzięki dotychczasowym kwestom udało się odnowić 19 zabytkowych pomników na starym cmentarzu w Zduńskiej Woli, a 20. jest w fazie realizacji.
Więcej informacji
Tir w rowie
Dzisiaj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Dzisiaj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze