Spadek poziomu cukru we krwii powodem kolizji
Wsiadając za kierownicę pojazdu, bierzemy odpowiedzialność za swoje zachowanie, które ma wpływ na zdrowie i życie pasażerów, a także pieszych i innych kierujących. Spadek poziomu cukru we krwi, był jednym z powodów kolizji w Zduńskiej Woli. Kierujący na parkingu uszkodził ścianę. Na szczęście - dla pieszych i innych uczestników ruchu, nie jechał ruchliwą ulicą.
- W Zduńskiej Woli przy ul. Jacka Malczewskiego, 62-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, kierujący samochodem marki Opel, uderzył w ścianę budynku. Do zdarzenia doszło na parkingu przed sklepem spożywczym. Kierujący prowadząc samochód przy nieznacznej prędkości, stracił przytomność. Uderzył w ścianę elewacji, powodując jej uszkodzenie. 62-latek w pojeździe był sam. W wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń. Podczas czynności z 62-latkiem ustalono, że był trzeźwy, a do zasłabnięcie doszło w wyniku nieregularnego poziomu cukru we krwi oraz epilepsji - relacjonuje Katarzyna Biniaszczyk, oficer prasowy policji w Zduńskiej Woli.
Policjanci przypominają - gdy prowadząc pojazd poczujesz się źle, zatrzymaj auto i wyjmij kluczyki ze stacyjki. Jeżeli jesteś cukrzykiem zjedz kanapkę, coś słodkiego lub przygotowaną dla siebie przekąskę. Odpocznij kilkanaście minut, zanim ruszysz w dalszą drogę. Zawsze możesz poprosić innych o pomoc. Nie wsiadaj za kierownicę gdy Twój organizm daje sygnał, że się źle czuje. Pamiętaj o bezpieczeństwie swoim i innych, a także o konsekwencjach prawnych spowodowania wypadku.
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze