19-latka odpowie za rozbój
Zarzut rozboju usłyszała 19-letnia zduńskowolanka, która kradnąc 15-latkowi rower groziła, że potnie mu ręce. Następnego dnia została zatrzymana przez zduńskowolskich policjantów.
Do zdarzenia doszło 17 sierpnia w godzinach popołudniowych w centrum Zduńskiej Woli. 15-latek, jadąc rowerem, został zatrzymany przez młodą kobietę.
- Kobieta agresywnie kazała mu zsiąść z roweru. Groziła, że użyje przemocy i potnie chłopakowi ręce. Zapewniała, że jeśli 15-latek powiadomi policję o tym rozboju, to ona uszkodzi mu ciało. Zabrała rower i uciekła. Zduńskowolscy policjanci, po otrzymaniu zawiadomienia o zdarzeniu, natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawczyni przestępstwa. Funkcjonariusze bardzo dokładnie sprawdzali każdą informację, która mogła pomóc w ustaleniu, kto dokonał rozboju. W ten sposób dotarli do jednego z mieszkań w Zduńskiej Woli, gdzie przebywała 19-latka. Podczas przesłuchania, przyznała się do kradzieży i gróźb użycia przemocy. Okazało się, że rower wstawiła do jednego z lombardów w mieście - relacjonuje sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, oficer prasowy policji w Zduńskiej Woli.
Jednoślad odzyskano i przekazano właścicielowi. 19-latka miała już wcześniejsze konflikty z prawem. Teraz usłyszała zarzut rozboju. Grozi jej do 12 lat więzienia.
Więcej informacji
Finalistka z regionu
Dzisiaj, 15:27:36
Daria Kurzawa zagrała w finale Pucharu Polski. Piłkarka z Ochraniewa (gmina Zduńska Wola) wraz z Czarnymi Sosnowiec przegrała po dogrywce z GKS-em Katowice 2:5.
Mali i duzi biegacze
Dzisiaj, 13:33:20
W Charłupi Małej odbył się III Bieg Patriotyczny pamięci Zofii Dobrzańskiej. Ścigały się przedszkolaki, dzieci ze szkół podstawowych, a także starsi zawodnicy, rywalizujący na 5 km i 10 km oraz w marszu nordic walking. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Carpie Diem po Charłupsku.
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Komentarze