Sieradz. Aktywistka Strajku Kobiet przed sądem
W Sądzie Rejonowym w Sieradzu odbyło się wczoraj posiedzenie w sprawie Anny Sikory. Sieradzanka to aktywistka Strajku Kobiet z partii Razem. Sąd postępowanie wobec obwinionej umorzył. Ta decyzja sądu jest nieprawomocna.
"Zaginęły prawa człowieka. Znalazcę prosimy o kontakt". Kartkę z takim napisem Anna Sikora powiesiła na drzwiach biura posłów PiS w Sieradzu w Rynku.
Policja ukarała ją za to mandatem. Anna Sikora odwołała się do sądu. Ten uznał ją za winną, ale odstąpił od wymierzenia kary. Policja wniosła od tego wyroku apelację, a Sikora o uniewinnienie. Dziś ta sprawa wróciła na wokandę.
- Spotykamy się w dosyć smutnej sytuacji, ponieważ trafiłem przed sąd za przyklejenie kartki A-4 z napisem Zaginęły prawa człowieka. Znalazcę prosimy o kontakt na drzwiach biura poselskiego Joanny Lichockiej i Witolda Waszczykowskiego z Prawa i Sprawiedliwości. Przykleiłam tę kartkę pod koniec listopada ubiegłego roku. Po jakimś czasie odezwała się do mnie policja i poszłam na przesłuchanie. Próbowano dać mi grzywnę w wysokości 400 zł za tak kuriozalną sprawę. Ja grzywny odmówiłam, sprawa trafiła więc do sądu. Wyrok nakazowy grzywnę tę umorzył. Mnie ten wyrok odpowiadał i nie zamierzałam się odwoływać. Niestety odwołała się policja i sprawa ponownie trafiła do sądu. Będę domagała się całkowitego uniewinnienia mnie - mówiła na konferencji prasowej przed gmachem sieradzkich sądów Anna Sikora.
Aktywistka Strajku Kobiet podkreślała, że ta sprawa pokazuje, iż walka o prawa kobiet dzieje się nie tylko w tych wielkich, ale i powiatowych miastach w kraju.
W porannej konferencji uczestniczyli też parlamentarzyści. To posłowie lewicy Paulina Matysiak i Tomasz Trela.
- Doczekaliśmy czasów kiedy na wniosek posłanki, która pokazuje środkowy palec w polskim Parlamencie posłom opozycji oraz Polkom i Polakom, którzy głosowali na opozycję policja wykonuje karnie jej polecenia. To wobec Ani Sikory, która maszerowała z kobietami walczącymi o podstawowe prawa obywatelskie. To pokazuje jaka jest konstrukcja szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości pod rządami Jarosława Kaczyńskiego. Jak będzie polityczne zlecenie to Ania Sikora i każda inna aktywistka, czy aktywista będą ciągani po sądach. Czy naprawdę policja w Sieradzu nie ma co robić i musi walczyć z obywatelami? Czy naprawdę nie satysfakcjonował jej wyrok z pierwszej instancji? - mówił poseł Trela.
Oboje parlamentarzyści podkreślali, że liczą na wyrok satysfakcjonujący dla obwinionej. Zapowiedzieli też pełne dla niej wsparcie.
Na posiedzeniu sądu oskarżyciel wniósł o rozpoznanie sprawy na zasadach ogólnych, to jest na rozprawie. Z kolei obrońca o uniewinnienie obwinionej.
Decyzją Sądu Rejonowego w Sieradzu postępowanie wobec Anny Sikory zostało umorzone. Sędzia Maciej Leśniowski w uzasadnieniu do tej decyzji podkreślał m.in., że sąd w tym składzie jeszcze bardziej krytycznie ocenił stopień społecznej szkodliwości czynu uznając, że nie jest on karygodny.
- Działała poprzez przyklejenie kartki formatu A-4 z napisem "Zaginęły Prawa Człowieka - znalazcę Prosimy o Zwrot" oraz dziesięcioma prostopadle umieszczonymi napisami "Tylko K... Nie do PiSu, Bo Je Znowu Dziady Zgubią". To jednak w realiach przedmiotowej sprawy cechy tego konkretnego czynu ujawniają się jako tak daleko odbiegające od założonego przez Ustawodawcę wzorca czynu zabronionego, że nie pozwalają przyjąć, iż czyn ten jest społecznie szkodliwy - uzasadniał postanowienie sędzia M. Leśniowski.
W uzasadnieniu ujęto również, że politycy jako osoby publiczne muszą liczyć się z tym, że są bardziej, niż osoby prywatne narażone na słowa krytyki ze strony obywateli. Anna Sikora nakleiła zaś napisy na biurze parlamentarnym posłanki znanej z pokazania w Sejmie w obraźliwym geście środkowego palca.
Postanowienie sądu jest nieprawomocne i przysługuje na nie zażalenie do Sądu Okręgowego w Sieradzu na siedem dni od jego ogłoszenia.
Więcej informacji
Kolejny tie-break
Wczoraj, 22:04:32
Zawodniczki Akademii Siatkówki Zduńska Wola wygrały we własnej hali z AS Active Opoczno 3:2. Pomimo zwycięstwa Zduńskowolanki nie mogą być w pełni szczęśliwe, bowiem mają już coraz mniejsze szanse na awans do rundy finałowej III ligi.
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Porto, Barbra i Luzik
Dzisiaj, 06:01:48
Czas poznać kolejną trójkę wyjątkowych psów ze schroniska Funny Pets w Czartkach. Porto, Barbra i Luzik różnią się wiekiem, charakterem i doświadczeniami, ale łączy ich jedno, każdy z nich szuka swojego miejsca na świecie. Więcej o nich o 14:15 w programie Na Cztery Łapy
Kolejne dotacje na renowację zabytków w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 15:57:01
Wraz z początkiem lutego właściciele zabytków z terenu Zduńskiej Woli mogą wystąpić do samorządu miejskiego o dotacje na ich renowację w przyszłym roku. Wnioski o taką pomoc można składać w zduńskowolskim magistracie.

Komentarze