Koronarwirus w PGE Obrót w Sieradzu
Test na obecność koronawirusa u jednego z pracowników dał pozytywny wynik. W związku z tym niezwłocznie został poinformowany sanepid. Placówka jest nieczynna do odwołania.
Jak informuje Mariusz Majewski, rzecznik prasowy PGE Obrót:
- Po stwierdzeniu pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa u jednego z pracowników, Spółka natychmiast poinformowała sanepid o tym fakcie. Jesteśmy w kontakcie ze służbami sanitarnymi i postępujemy zgodnie z ich zaleceniami.
Jako firma zajmująca się sprzedażą i obsługą klienta, od początku wybuchu epiedemii stawiamy na odpowiedzialność i bezpieczeństwo. Mamy wdrożone instrukcje oraz procedury, których priorytetem jest troska o zdrowie naszych Pracowników i Klientów. Stopniowo otwierając stacjonarne placówki, zarówno w Sieradzu, jak i w innych lokalizacjach, stosujemy najwyższe standardy bezpieczeństwa: zapewniamy środki dezynfekcyjne dla klientów oraz pracowników; klienci wchodząc do biur muszą mieć zakryte usta i nos; pracownicy również mają obowiązek noszenia przyłbic albo masek; wewnątrz biur przebywa wyłącznie tyle osób ile jest czynnych stanowisk obsługi; przestrzeń między pracownikami i klientami oddzielona jest specjalnymi, bezpiecznymi, przezroczystymi przegrodami.
Nasza placówka w Sieradzu z powodu kwarantanny jest nieczynna do odwołania. Przypominamy również, że większość spraw związanych z energią elektryczną można zrealizować korzystając z kanałów zdalnych. Zapraszamy na Infolinię PGE (422 222 222) i do serwisu PGE eBOK (ebok.gkpge.pl). Stale zachęcamy Klientów do korzystania z kontaktów zdalnych, niezależnie od tego, że wraz z odmrażaniem gospodarki i otwieraniem się różnych instytucji, stopniowo wracamy do stacjonarnej obsługi. Bezpieczeństwo Klientów i Pracowników to nasz priorytet.
W punkcie w Sieradzu pracują 4 osoby, w tym kierownik. Placówka jest w tej chwili zamknięta, pozostali pracownicy są poddani kwarantannie.
Więcej informacji
Seniorka przekazała oszustowi dużą sumę pieniędzy
Dzisiaj, 14:56:30
Na telefon stacjonarny 75-letniej zduńskowolanki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Powiedział, że po okolicy krążą złodzieje, którzy mają przyjść do seniorki i zabrać jej oszczędności. Zaoferował, że przechowa jej pieniądze i odda je za godzinę, jak złodzieje zostaną zatrzymani. Kobieta straciła wszystkie oszczędności - 90 tys. zł.
Test systemu alarmowego w Gminie Zduńska Wola
Dzisiaj, 13:27:38
Jutro, 30 stycznia, na terenie Gminy Zduńska Wola przeprowadzony zostanie test systemu alarmowania mieszkańców. Syreny zawyją w godz. 9:00 - 12:00.
Są złotówki na zwierzaki
Dzisiaj, 15:57:15
Łódzkie troszczy się o bezpańskie zwierzęta. Gminy z regionu znowu mogą ubiegać się o dofinansowanie na pomoc bezdomnym psom i wolno żyjącym kotom. Poprzednia edycja programu była strzałem w dziesiątkę. Cieszyła się tak dużym zainteresowaniem samorządów, że w tym roku Zarząd Województwa Łódzkiego przeznaczył na ten cel więcej pieniędzy.
Komentarze