Narzeczony na niby w sieradzkim kinie
Bohaterka filmu Karina próbuje stworzyć swój pierwszy szczęśliwy związek. Jej uporządkowane życie zmieni nieprzewidziane zdarzenie, które doprowadzi do emocjonalnej huśtawki. W sieradzkim kinie możecie obejrzeć komedię romantyczną "Narzeczony na niby".
Film zostanie wyświetlony 19,21-23,25 stycznia o godzinie 17:00 oraz 19:30.
Narzeczony na niby - to opowieść o związkowych perypetiach, które pokocha każdy, kto choć raz zakochał się w niewłaściwej osobie. Idealne życie, o którym marzymy, rzadko kiedy tak naprawdę jest idealne, a ci którym oddajemy nasze serca, niestety potrafią je z łatwością łamać. Gdy któregoś dnia życie Kariny zamieni się w pasmo nieszczęść, postanowi ona wziąć sprawy w swoje ręce i "podkoloruje" rzeczywistość. Niestety uruchomiony festiwal małych i dużych kłamstw wymknie się jej spod kontroli doprowadzając do wielu przezabawnych sytuacji. W konsekwencji wszyscy bohaterowie filmu, będą musieli zrobić porządek zarówno w swoim życiu, jak i w swoich sercach.
Bilety w cenie 16 zł, 18 zł do nabycia w kasie kina.
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Widowisko Teatru Tańca Arabeska w Sieradzu
Dzisiaj, 06:18:21
To muzyczne widowisko było już wystawiane w Zduńskiej Woli, Bełchatowie czy Pabianicach. Ostatnia szansa, żeby obejrzeć ten spektakl w tym sezonie w sobotę 23 maja w Teatrze Miejskim w Sieradzu. Jest zatytułowany "Chłopiec, który zmienił wszystko, czyli jaka była Zdunka wola"
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.

Komentarze