Śpiewające trampki na festiwalu Open Hair
Ty trzymasz linę, a oni wykonują ewolucję na wysokościach.Mowa o zespole akrobatów "Śpiewające trampki", którzy pojawią się na Rynku podczas Sieradz Open Hair Festival. Ich występ w najbliższą niedzielę.
Ten występ będzie wypełniony po brzegi adrenaliną, ponieważ to od Was będzie zależało bezpieczeństwo artystów. To Wy będziecie trzymać liny, na których mocowana jest kilkumetrowa drabina. Na jej szczycie artyści wykonują ewolucje. Wszystko doprawione dobrą zabawą i humorem.
Śpiewające trampki to połączenie akrobatyki oraz tańca w niespotykanej dotąd interaktywnej oprawie. Pokaz ten zabierze Was do magicznego świata akrobacji, gdzie grawitacja przestaje mieć znaczenie. Jest to widowisko tak wielowymiarowe, że trafia do każdego odbiorcy niezależnie od wieku.
- Najmłodsza widownia będzie się z nami świetnie bawić w trakcie pokazu, a starsi widzowie są bombardowani efektownymi ewolucjami i licznymi podtekstami. - zapowiadają artyści z grupy "Śpiewające trampki".
Czytaj również...
[Sieradz] Sieradz Open Hair Festival
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Widowisko Teatru Tańca Arabeska w Sieradzu
Dzisiaj, 06:18:21
To muzyczne widowisko było już wystawiane w Zduńskiej Woli, Bełchatowie czy Pabianicach. Ostatnia szansa, żeby obejrzeć ten spektakl w tym sezonie w sobotę 23 maja w Teatrze Miejskim w Sieradzu. Jest zatytułowany "Chłopiec, który zmienił wszystko, czyli jaka była Zdunka wola"
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.

Komentarze