Co z tabletami błaszkowskich radnych?
Radni chcieli oddać dziś tablety, które ponad rok temu otrzymali w celu usprawnienia pracy. Dziś to się jednak nie udało. Podpisali jednak wypowiedzenia umów użyczenia.
O planach usprawnienia pracy poprzez zakup tabletów pisaliśmy tutaj przed rokiem.
Przez ten czas nie udało się zmienić Statutu Gminy i Miasta Błaszki, dlatego radni zdecydowali się je oddać.
- Dzisiaj tabletów fizycznie oddać się nie udało, ale zostały złożone wypowiedzenia umów użyczenia, które podpisaliśmy przed rokiem. Czekamy teraz na upływ 7 dni, kiedy umowy wejdą w życie i dopiero wtedy możemy fizycznie oddać tablety - powiedział Michał Kołodziejczak, radny Błaszek i dodaje, że od dawna otrzymuje materiały z urzędu drogą elektroniczną i same tablety nie są do tego potrzebne. Można było lepiej te pieniądze zagospodarować.
Odnosząc się do nieuchwalonego statutu radny Kołodziejczak podkreślił, że najpierw należało zająć się statutem, a dopiero potem kupować tablety.
- Tablety były zakupione jako narzędzie, coś co ułatwia pracę na co dzień. Radni swoje, my swoje.. Pewnie powstał bunt, że my im wypominamy to, że powinien obowiązywać inny statut i inne zasady komunikacji - mówi Jacek Walczak, sekretarz Błaszek.
Do tematu tabletów będziemy jeszcze wracali.
Więcej informacji
Gra o tron
Dzisiaj, 14:27:33
W meczu na szczycie 25. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała na wyjeździe z rezerwami Legii Warszawa 1:1. Było to starcie wicelidera z liderem.
Miał narkotyki i prowadził na zakazach
Wczoraj, 16:18:05
Przekroczenie prędkości przez kierowcę BMW, miało nieoczekiwany finał... mężczyzna trafił za kratki. 22-latek wpadł w ręce policjantów sieradzkiej drogówki, kiedy przekroczył dopuszczoną prędkość o 20 km/h. Okazało się, że ma on dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, posiada narkotyki i jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. dożywotni za
Jechał hulajnogą elektryczną mając prawie 2 promile
Wczoraj, 13:55:19
Dzisiaj, tuż po północy, policjanci patrolujący Zduńską Wolę zobaczyli na ulicy Złotnickiego mężczyznę jadącego na hulajnodze elektrycznej. Styl jego jazdy nie pozostawiał złudzeń, że jest pijany. Pijacki wyczyn 23-latka kosztował go 2500 złotych.
Komentarze