Drogowy recydywista
Kolejny nietrzeźwy kierowca zatrzymany dzięki obywatelskiej postawie przypadkowych osób. Zdarzenie miało miejsce na terenie gminy Brąszewice.
Poruszające się zygzakiem osobowe audi A4 zauważyli przypadkowi świadkowie jadący za nim swoim samochodem. W pewnym momencie audi zjechało do rowu i uderzyło w przydrożne drzewo. Jego kierowca nie odniósł żadnych obrażeń, ale czuć było od niego silną woń alkoholu. W tej sytuacji świadkowie zdarzenia zawiadomili o nim policję. Na widok jadącego radiowozu kierowca audi próbował uciec do pobliskiego lasu, ale potknął się i upadł na ziemię. Dalszą ucieczkę uniemożliwiły mu będące na miejscu osoby, które przekazały uciekiniera policjantom. Zatrzymany mężczyzna nie zgodził się na badanie stanu trzeźwości. Pobrano mu więc krew do badania. 40-latek trafił ponadto do policyjnego aresztu. Okazało się też, że kierował on samochodem pomimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Za popełnione przestępstwa, w tym za złamanie sądowego zakazu, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, grzywna w wysokości 5 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do lat 10.
Więcej informacji
Gra o tron
Dzisiaj, 14:27:33
W meczu na szczycie 25. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała na wyjeździe z rezerwami Legii Warszawa 1:1. Było to starcie wicelidera z liderem.
Miał narkotyki i prowadził na zakazach
Wczoraj, 16:18:05
Przekroczenie prędkości przez kierowcę BMW, miało nieoczekiwany finał... mężczyzna trafił za kratki. 22-latek wpadł w ręce policjantów sieradzkiej drogówki, kiedy przekroczył dopuszczoną prędkość o 20 km/h. Okazało się, że ma on dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, posiada narkotyki i jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. dożywotni za
Jechał hulajnogą elektryczną mając prawie 2 promile
Wczoraj, 13:55:19
Dzisiaj, tuż po północy, policjanci patrolujący Zduńską Wolę zobaczyli na ulicy Złotnickiego mężczyznę jadącego na hulajnodze elektrycznej. Styl jego jazdy nie pozostawiał złudzeń, że jest pijany. Pijacki wyczyn 23-latka kosztował go 2500 złotych.