Uprowadzili i żądali 100 tys. zł okupu
Policjanci zatrzymali 10 mężczyzn mających związek z uprowadzeniem zakładnika. To sprawa z powiatu łaskiego. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Sieradzu sąd podjął decyzje o tymczasowym aresztowaniu 6 podejrzanych.
Sprawa miała swój początek kiedy to do policji dotarła informacja o uprowadzeniu mężczyzny za uwolnienie, którego sprawcy zażądali od rodziny 100 tys. zł okupu. Związaną ofiarę z zakneblowanymi ustami wywieźli w nieznane wówczas miejsce. Grozili również członkom rodziny pokrzywdzonego pozbawieniem ich życia, zdrowia oraz spaleniem mienia.
Oprócz policjantów z Łasku w działania włączyli się funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi oraz CBŚP. Jeszcze w dniu złożenia zawiadomienia o porwaniu doszło do pierwszych zatrzymań. Policjanci dotarli do miejsca przetrzymywania ofiary. Z udziałem policyjnych antyterrorystów podjęto decyzję o wejściu siłowym do pomieszczeń. Kryminalni uwolnili uprowadzonego i przekazali go w ręce wezwanego na miejsce personelu medycznego. Mężczyzna został hospitalizowany.
Sąd podjął decyzje o aresztowaniu na 3 miesiące 6 z zatrzymanych przez policję mężczyzn w wieku od 21 do 44 lat. Sprawa jest wielowątkowa i rozwojowa. Wzięcie zakładnika w celu wymuszenia okupu, które łączy się ze szczególnym udręczeniem zagrożone jest karą od 5 do 25 lat więzienia.
Więcej informacji
Weterani z MKS-u
Wczoraj, 21:59:01
W Toruniu odbyły się halowe mistrzostwa Polski masters w lekkoatletyce. Aż sześć medali zdobyli reprezentanci MKS-u Zduńska Wola.
Zakochani rozbiegani
Wczoraj, 15:29:24
Z okazji walentynek nad zbiornikiem Kępina odbył się Zduńskowolski Bieg Par i Singli, któremu towarzyszyły biegi z przeszkodami. Organizatorem wydarzenia był Rajsport Active.
Historia sieradzkiego piwa i browarów
Dzisiaj, 06:05:40
Wykład na taki temat wygłosi w wtorek w Muzeum Okręgowym w Sieradzu Michał Szymański, odtwórca dawnych receptur, archeolog, rekonstruktor historyczny z Bractwa Rycerskiego Ziemi Sieradzkiej i potomek założyciela sieradzkiego browaru.
Komentarze