Komedia teatralna w Ratuszu
Centrum Integracji Ratusz zaprasza na kolejny spektakl teatralny. Tym razem na deskach sali widowiskowej będzie można zobaczyć komedię "Żona do adopcji".
W życiu Adama wszystko miało swoje miejsce - dom praca, dom praca. Od czas do czasu jakaś kontrolowana rozrywka. Ale w życiu każdego człowieka przychodzi taka chwila, że nawet dobrze naoliwiona maszyna przestaje funkcjonować i niebo zaczyna walić się głowę.Żona Adama wyjeżdża. Mieszkanie nawiedza natrętny domokrążca i wróżbita. Niespodziewanie pojawia się również Filip, kolega z podstawówki. Do drzwi puka przedstawicielka Ośrodka Adopcyjnego, o której wizycie Adam zupełnie zapomniał. Spokojne dotychczas życie bohatera wypełnia się mnóstwem niedomówień, pomówień i abstrakcyjnych insynuacji. A wszystko przykryte płaszczem „normalności" - czytamy na stronie internetowej Miejskiego Domu Kultury w Zduńskiej Woli.
Komedia teatralna w spektaklu "Żona do adopcji", która przedstawia życie Adama gdzie wszystko ma swoje miejsce - dom praca, dom praca. Od czasu do czasu jakaś kontrolowana rozrywka. Jak rozwiąże się splot dziwnych wydarzeń?
W spektaklu zobaczymy Olgę Borys, Marka Pitucha i Jakuba Wonsa.
Bilety w cenie: 35 złotych/ do 3 kwietnia, 45 złotych/ od 4 kwietnia sa do nabycia w kasie biletowej kina.
Więcej informacji
Finalistka z regionu
Dzisiaj, 15:27:36
Daria Kurzawa zagrała w finale Pucharu Polski. Piłkarka z Ochraniewa (gmina Zduńska Wola) wraz z Czarnymi Sosnowiec przegrała po dogrywce z GKS-em Katowice 2:5.
Mali i duzi biegacze
Dzisiaj, 13:33:20
W Charłupi Małej odbył się III Bieg Patriotyczny pamięci Zofii Dobrzańskiej. Ścigały się przedszkolaki, dzieci ze szkół podstawowych, a także starsi zawodnicy, rywalizujący na 5 km i 10 km oraz w marszu nordic walking. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Carpie Diem po Charłupsku.
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Komentarze