Ksiądz z Szadku złożył apelację
Ksiądz z Szadku, który został skazany za kradzież aparatu odwołuje się od wyroku. Do Sądu Okręgowego w Sieradzu trafiła apelacja.
Wszystko rozegrało się w niedzielę 11 maja 2014 roku. Dwóch filmowców działających na zlecenie łódzkiego studia animacji filmowych SE-MA-FOR przyjechało do Szadku, żeby sfilmować i sfotografować zabytkowy kościół na potrzeby projektu animacji dla dzieci. Jak zeznali przed sądem - obiekt filmowali tylko z zewnątrz, a gdy mieli już odjeżdżać, ksiądz zabrał im aparat fotograficzny i statyw, po czym uciekł na plebanię.
- Przyjechaliśmy około godz. 12, pechowo, bo w trakcie mszy. Zaczęliśmy filmować kościół z zewnątrz. W pewnym momencie podszedłem trochę bliżej fasady, żeby sfilmować kościół z innego kąta. Ksiądz wybiegł do mnie. Bardzo niezrozumiale mówił, więc nie wiem tak naprawdę co powiedział, ale sądząc po jego tonie, chciał żebym sobie poszedł. Tak niezwłocznie zrobiłem. Mój kolega skończył filmować i zostawił sprzęt przy samochodzie, a ja robiłem jeszcze ujęcia. W którymś momencie po mszy ksiądz wybiegł z kościoła, zabrał aparat i pobiegł na plebanie. Byliśmy bardzo zdziwieni tym faktem. Poszliśmy na plebanię, dzwoniliśmy domofonem, ale nikt nie otwierał. Po paru minutach wyszedł do nas jakiś inny ksiądz, powiedział, że nie wie co się stało i zatrzasnął nam drzwi przed nosem. Wezwaliśmy policję, ale policjanci również nie zostali wpuszczeni na teren plebanii - powiedział nam jeden z filmowców.
Zduńskowolska prokuratura, która wszczęła śledztwo w tej sprawie, wydała nakaz przeszukania plebanii oraz kościoła. Sprzętu jednak nie odnaleziono. Księdzu postawiono natomiast zarzuty kradzieży aparatu wraz z osprzętem.
W grudniu 2014 roku w Sądzie Rejonowym w Zduńskiej Woli wystartował proces. Od samego początku obrona oskarżonego podtrzymywała stanowisko, że ksiądz jest niewinny, a cała sprawa jest spiskiem. Pod koniec listopada biegłego roku zapadł wyrok. Zduńskowolski sąd uznał księdza za winnego kradzieży aparatu i wymierzył mu karę ponad 2 tys. zł grzywny, obowiązek naprawienia szkody oraz pokrycie kosztów sądowych.
- Dowody ocenione przez sąd wskazują na sprawstwo oskarżonego. Świadkowie nie mieli żadnego powodu, interesu w tym, żeby bezpodstawnie księdza pomawiać o niedokonana przestępstwo, natomiast zarzuty podniesione przez obronę nie wykazały, że było inaczej – argumentowała podczas ogłoszenia wyroku sędzia Anna Wojciechowska – Chorbińska.
W wyniku złożonej apelacji sprawa będzie teraz rozpatrywana przez sieradzki sąd okręgowy. Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na 20 kwietnia.
Czytaj również...
[region] Ksiądz z Szadku winny kradzieży aparatu
[Zduńska Wola] Proces księdza. Odbyła się kolejna rozprawa
[Zduńska Wola] Proces księdza. Kolejna rozprawa za nami
[region] Pierwsza rozprawa w procesie księdza z Szadku
[region] Filmowali kościół. Ksiądz zabrał im sprzęt
Więcej informacji
Nowy lider okręgówki
04.04.2026 21:41:35
Zmiana na pozycji lidera Sieradzkiej Klasy Okręgowej. Na czele tabeli jest teraz Warta II Sieradz, która na wyjeździe wygrała z Płomieniem Makowiska 1:0. Na drugą lokatę spadł Ekolog Wojsławice. Ten zespół zremisował z Olimpią Karsznice 1:1.
Gra o tron
04.04.2026 14:27:33
W meczu na szczycie 25. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała na wyjeździe z rezerwami Legii Warszawa 1:1. Było to starcie wicelidera z liderem.
Miał narkotyki i prowadził na zakazach
03.04.2026 16:18:05
Przekroczenie prędkości przez kierowcę BMW, miało nieoczekiwany finał... mężczyzna trafił za kratki. 22-latek wpadł w ręce policjantów sieradzkiej drogówki, kiedy przekroczył dopuszczoną prędkość o 20 km/h. Okazało się, że ma on dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, posiada narkotyki i jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. dożywotni za
Komentarze