Do Rio nie przez Houston
Niestety, nie udało się Arturowi Kozłowskiemu wypełnienie minimum na Igrzyska Olimpijskie w Rio. Sieradzanin zajął w maratonie w Houston doskonałe 5. miejsce, ale z czasem 2.41 min. gorszym od wymaganego minimum.
Minimum olimpijskie wynosi 2:11:30, czas Artura to 2:14:11. - Do 35 km czułem się świetnie, później mnie odcięło, kiedy wiedziałem, że już nie nabiegam minimum olimpijskiego chciałem tylko dotruchtać do mety, wiedziałem już, że będę piąty - tak na gorąco skomentował swój występ w Houston sieradzki maratończyk.
- To był dziwny bieg - komentuje pierwszy trener Artura Kozłowskiego z MULKS MOS Sieradz Zbigniew Rosiak - zawodnicy, którzy mieli lepsze życiówki od Artura zostali z tyłu i po przebiegnięciu półmaratonu tracili już do niego ponad minutę. Przez większość dystansu, do 35 kilometra Artur biegł sam na czele stawki, a niestety w pojedynkę bardzo trudno o dobry rezultat. Samo miejsce jest super, 5. pozycja w tak silnie obsadzonym biegu to na pewno duży sukces - dodaje trener Rosiak. Naszego biegacza wyprzedziło tylko czterech Etiopczyków, zwycięzca Gebo Burka uzyskał czas 2:10:54. W Houston się nie udało, ale na szczęście zostało jeszcze trochę czasu, by powalczyć o igrzyska wiosną. Trzymamy kciuki!
Więcej informacji
Bezpieczny weekend majowy na drogach
Dzisiaj, 11:49:29
Policja apeluje o ostrożność i rozwagę w czasie zbliżającej się majówki. Na drogach będą realizowane wzmożone działania, które potrwają do poniedziałku - 4 maja. Ich głównym celem jest czuwanie nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu drogowego oraz reagowanie na łamanie przepisów prawa.
Stypendia i nagrody
Dzisiaj, 10:57:16
W Urzędzie Miasta Sieradza odbyła się wczoraj uroczystość wręczenia stypendiów i nagród Prezydenta Pawła Osiewały sportowcom oraz ich trenerom i działaczom sportowym za ubiegłoroczne osiągnięcia na arenach sportowych.
Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Maurycy, Cynamonek i Rudzik
Dzisiaj, 06:00:36
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 poznacie zwierzaki, które potrzebują spokojnej szansy i odpowiedzialnego domu. Tym razem będą to Maurycy, Cynamonek i Rudzik z Funny Pets w Czartkach. Opowiadamy o ich historii, zdrowiu, charakterze i o tym, jakiego opiekuna dziś najbardziej potrzebują.

Komentarze