Po pijanemu zaparkował w cudzym garażu
Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj późnym wieczorem przy ul. Lututowskiej w Złoczewie. Pewien mieszkaniec tego miasta kierując samochodem staranował płot jednej z posesji i... niszcząc tylną ścianę garażu zaparkował w środku. Na szczęście ani kierowcy ani pasażerowi fiata nic się nie stało.
Zawiadomienie o tym zdarzeniu policjanci z miejscowego komisariatu otrzymali wczoraj około godz. 20.30. Na miejscu wstępnie ustalili, że 31-latek kierujący fiatem doblo skręcał na pobliskim skrzyżowaniu w lewo. Jazdy nie kontynuował jednak ulicą, ale uderzył w drewniany płot pobliskiej posesji i wjechał do środka. Na tym nie koniec, bo fiat uderzył jeszcze w tylną ścianę garażu i niszcząc ją dopiero zatrzymał się w środku. Zniszczeniu uległy znajdujące się w środku elektronarzędzia. Właściciel posesji wstępnie oszacował straty na ponad 20 tys. zł. Badanie wykazało, że 31-letni złoczewianin był pijany; mężczyzna miał ponad 3.5 promila. Policjantom tłumaczył, że w chwili wykonywania manewru skrętu pomylił hamulec z pedałem gazu. Po wytrzeźwieniu złoczewianin usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy do lat 10 oraz nawiązka w wysokości 5 tys. zł.
Więcej informacji
Pożar dachu w miejscowości Czechy
Dzisiaj, 10:56:25
Kilka strażackich jednostek walczyło wczoraj, 15 lutego, z pożarem w miejscowości Czechy koło Zduńskiej Woli. Zgłoszenie dotyczyło pożaru sadzy kominie. Po dojeździe na miejsce strażaków okazało się, że pali się konstrukcja dachu domu jednorodzinnego.
Potrzebna pomoc
Dzisiaj, 09:52:59
Ruszyła społeczna akcja pomocy pogorzelcom spod Złoczewa. W Grójcu Małym w poniedziałek 9-go lutego spłonęły zabudowania gospodarcze i warsztatowe. Straty poszły w miliony zł i teraz ludzie chcą pomóc poszkodowanym.
Ławeczkowcy efektownie pożegnali się z kibicami
Wczoraj, 19:44:24
Drużyna Ławeczkowców wygrała z KS Łowicz 10:5 w meczu 13. kolejki III ligi futsalu. Dla Sieradzan było to ostatnie w tym sezonie spotkanie przed własną publicznością.
Komentarze