Kontrowersyjny zakup autobusu
- Dla mnie ta sprawa nadaje się do prokuratury – twierdzi radny miejski Andrzej Dutkiewicz (PiS) odnosząc się do sprawy zakupu autobusu przez zduńskowolski MOSiR. Spółka kupiła auto na początku 2014 roku za ponad 47 tys. zł. Teraz chce je sprzedać za mniej niż 1/3 ceny, ponieważ autobus nie nadaje się już do użytku.
Autobus został zakupiony przez poprzedni zarząd MOSiR-u 7 lutego 2014 roku za kwotę 47.300 zł. Po ponad roku auto jest w tak złym stanie technicznym, że nie nadaje się już do użytku. Okazuje się również, że jego naprawa jest nieopłacalna i lepiej jest autobus sprzedać.
- Decyzja o sprzedaży jest dużo korzystniejsza dla spółki. Po pierwsze, naprawa tego autobusu została wyceniona na kwotę ok. 7 tys. zł. plus dodatkowe koszty związane z licencją i ubezpieczeniem. Daje to w sumie ok. 10 tys. zł, żeby autobus mógł w ogóle wyjechać na ulice i przewozić dzieci. Do tej pory z pojazdu korzystały kluby sportowe oraz szkoły, jeżeli chodzi o dowóz na basen. Co do potrzeby takiego autobusu, to na pewno ona jest. Natomiast auto jest w takim stanie, że wkładanie w nie dodatkowych pieniędzy mija się z celem - tłumaczy obecna prezes MOSiR-u Anna Dyrgoń – Białowąs.
Sprawa feralnego autobusu już dwukrotnie była porusza podczas obrad rady miasta za sprawą radnego Dutkiewicza, który uważa, że jest ona bardzo bulwersująca i musi być wyjaśniona.
- Moim zdaniem ta sprawa nadaje się do prokuratury. Ówczesny zarząd podjął decyzję tak kontrowersyjną, że naraził spółkę na kilkudziesięciotysięczne straty, bo autobus praktycznie nie był wykorzystywany i nie przynosił zysków. Dodatkowo, moim zdaniem, samochód był przepłacony. Ktoś na tym bardzo dobrze zarobił, szkoda że nie miasto Zduńska Wola - twierdzi radny Andrzej Dutkiewicz, który dawniej także kierował spółką MOSiR.
Radny złożył nawet interpelację, w której domagał się przedstawienia mu szczegółów konkursu ofert na zakup autobusu oraz sprawdzenia jego wartości w programie "EUROTAX" na dzień jego zakupu.
- Ciężko jest mi się odnieść do tego dlaczego autobus został zakupiony za taką kwotę, ponieważ wtedy mnie w tej spółce nie było. Natomiast, faktycznie my opieramy się na dokumentach, które mamy od rzeczoznawcy. Była tutaj interpelacja radnego odnośnie sprawdzenia w EUROTAX, żeby określić jaka była wycena na tamten czas. Nie ma natomiast możliwości, żeby się cofnąć. W tej chwili EUROTAX wycenił wartość autobusu na 12 tys. zł - zaznacza prezes Dyrgoń – Białowąs.
- Te liczby mówią same za siebie. Minął rok i nie ma takiej możliwości, żeby auto aż tyle straciło na wartości. Straty rzędu 10 do 20 proc. są dopuszczalne, ale nie ponad 70 proc. Myślę, że po analizie tych liczb mieszkańcy sami mogą stwierdzić, że coś poszło nie tak i mogą zadać sobie pytanie, gdzie tkwi przyczyna – dodaje Dutkiewicz.
Poprzedni prezes MOSiR-u sprawy zakupu autobusu komentować nie chce.
Więcej informacji
Kaczuszki i Żabki w Naszym Radiu
Wczoraj, 16:26:06
Dziś naszą redakcję odwiedziły dzieci z Przedszkola nr 3 im. Jana Brzechwy w Sieradzu. Były to Kaczuszki i Żabki. Dzieci przekazały nam piękne życzenia z okazji jutrzejszego Międzynarodowego Dnia Radia, opowiedziały też o Tłustym Czwartku i Walentynkach.
Zduńskowolanin walczył na mistrzostwach Europy
Wczoraj, 15:23:35
Adrian Kamiński (Bonzai MMA Wrocław) startował w Belgradzie na mistrzostwach Europy seniorów w MMA. Zduńskowolanin odpadł w ćwierćfinale.
Ocena stanu bezpieczeństwa 2025 roku
Wczoraj, 14:51:26
W Komendach Powiatowych Policji w Sieradzu i Zduńskiej Woli odbyły się narady noworoczne, podczas których policjanci podsumowali miniony rok w statystykach. Ile było policyjnych interwencji, ile przestępstw, a na drogach kolizji i wypadków?
Komentarze