Utrudnienia w ruchu na ul. Dzigorzewskiej w Sieradzu
Na ulicy Dzigorzewskiej w Sieradzu od kilku dni trwają remonty. Otrzymaliśmy sygnały od mieszkańców, że wjazd od Wojska Polskiego jest nieprawidłowo oznakowany. Kierowcy, którzy chcą tamtędy przejechać są niemile zaskakiwani. Droga tuż przed Dzigorzewem jest całkowicie wyłączona z ruchu i trzeba zawrócić. Sprawdziliśmy, kto jest odpowiedzialny za prawidłowe oznakowanie tej ulicy.
Zarządcą remontowanego odcinka drogi na ulicy Dzigorzewskiej w Sieradzu jest gmina. Zapytaliśmy zatem pracownika urzędu, dlaczego do tej pory nie ma żadnej informacji dla kierowców, że ulica jest zamknięta?
- Nie wiem. To już sprawa projektanta i komórki przy staroście, która zatwierdza projekt organizacji ruchu - wyjaśnia Andrzej Proszewski, inspektor w Urzędzie Gminy Sieradz.
Robert Piątek, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sieradzu, nie zgadza się ze słowami Proszewskiego i wyjaśnia:
- Najpierw gmina przyjęła projekt od wykonawcy a więc i następujące zasady: ponieważ to nie jest zamknięcie ruchu na całej drodze, tylko tuż przed Dzigorzewem czyli jest opis ruchu wyłącznie lokalnego w związku z tym nie przewidziano objazdów. Ruch do Przedsiębiorstwa Komunalnego normalnie się odbywa, a ten odcinek już przy miejscowości jest zamknięty w godzinach pracy czyli od 7:00 do 17:00. Tak jest w opisie.To przyjęła gminy, więc i my to zaakceptowaliśmy.
Jarosław Tomczyk, kierownik GDDKiA Oddział w Łodzi, przyznaje, że nic nie wiedział o planowanej przebudowę drogi na Dzigorzewskiej.
- Jeżeli ktoś planuje przebudowę drogi, co powoduje, że jest ona nieprzejezdna, powinien przedstawić w GDDKiA projekt zmian w oznakowaniu pionowym, aby móc ustawić odpowiednie znaki informacyjne. To leży po stronie inwestora. Nie przypominam sobie, żeby ktoś mnie powiadamiał o takich remontach. Uważam, że powinien być ustawiony znak na Wojska Polskiego dla tych co jadą od Sieradza, że w prawo jest ślepa ulica, a dla tych co jadą od Warty, że w lewo. Tych elementów zabrakło, ale nikt nie wystąpił do nas z takim wnioskiem.
Pracownik Powiatowego Zarządu Dróg w Sieradzu pojechał dziś ocenić sytuację przy wjeździe na Dzigorzewską.
- Zobaczymy czy jest taka konieczność, żeby dodatkowo oznakować to miejsce. Z tego co wiem GDDKiA, aby wydać pozwolenia na postawienie znaków, potrzebuje około miesiąca. Nie sądzę, żeby zdążyli coś uzgodnić w najbliższym czasie. Myślę, że przesunięcie znaków bliżej drogi krajowej załatwi sprawę - dodaje Robert Piątek.
Prace na ulicy Dzigorzewskiej mogą potrwać jeszcze kilka tygodni, mają się zakończyć jesienią.
Kierowcy, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek powinni korzystać z innej trasy np. przez Charłupię Małą.
Więcej informacji
Ławeczkowcy efektownie pożegnali się z kibicami
Dzisiaj, 19:44:24
Drużyna Ławeczkowców wygrała z KS Łowicz 10:5 w meczu 13. kolejki III ligi futsalu. Dla Sieradzan było to ostatnie w tym sezonie spotkanie przed własną publicznością.
Lekkoatleci walczyli o medale
Dzisiaj, 18:53:46
W Rzeszowie zakończyły się halowe mistrzostwa Polski juniorów i juniorów młodszych w lekkoatletyce. Na starcie pojawili się zawodnicy z naszego regionu.
Weterani z MKS-u
Wczoraj, 21:59:01
W Toruniu odbyły się halowe mistrzostwa Polski masters w lekkoatletyce. Aż sześć medali zdobyli reprezentanci MKS-u Zduńska Wola.
Komentarze