Nieprawidłowości w przychodni okulistycznej w Błaszkach
Prawie trzy i pół miliona złotych musi zwrócić do Narodowego Funduszu Zdrowia przychodnia okulistyczna z Błaszek. NFZ 3 lipca zerwał z placówką kontrakt w trybie natychmiastowym, bez okresu wypowiedzienia, po tym jak podczas kontroli wykryto szereg nieprawidłowości.
Podczas kontroli NFZ świadczeniodawca nie był w stanie przedstawić dokumentacji medycznej prawie sześciu i pół tysiąca pacjentów.
- Właścicielka tłumaczyła nam, że papiery zostały zalane. Kiedy poprosiliśmy o pokazanie resztek tych dokumentów, to wyjaśniono nam, że zostały spalone. Również kiedy poprosiliśmy o to, żeby przekazano nam numery PESEL pacjentów, których dokumentacja została zniszczona, okazało się, że są to osoby, które zgłosiły się do nas po tym, jak na swoim koncie w ZIP zauważali, że na podstawie ich danych rozliczano w poradni okulistycznej różnego rodzaju badania - wyjaśnia Anna Leder, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału NFZ.
Do tej pory do łódzkiego NFZ zgłosiło się czternaście oszukanych osób. Jedną z nich jest pani Elżbieta.
- Odkryłam to sama, przez przypadek, logując się do systemu ZIP. No i było tam dziewięć czy dziesięć wizyt, na których oczywiście nie byłam, bo nawet nie wiem gdzie się ta przychodnia znajduje. Ta sytuacja dotknęła nie tylko mnie, ale i moich znajomych. Już zeznawałam w tej sprawie na policji.
Mimo, że przychodnia straciła kontrakt z NFZ, to nadal ma pewne zobowiązania wobec pacjentów.
- Placówka musi wydawać kopie dokumentacji medycznej a także oryginał skierowania z odpowiednim dopiskiem, kiedy dana osoba została zapisana do poradni na wizytę. Dzięki temu pacjenci będą mogli trafić do innej przychodni w okolicy. My będziemy na bieżąco monitorować, czy placówka wywiązuje się z tych zobowiązań - dodaje Anna Leder.
Sprawą od lutego br. zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Sieradzu. Początkowo chodziło o osiemnaście przypadków. Z dnia na dzień ich liczba rośnie.
Sprawdziliśmy czy placówka podlega kontroli przez władze Błaszek. Okazuje się, że przychodnia jest firmą prywatną i nie można jej skontrolować. Jedyną instytucją, która ma takie prawo jest NFZ.
Właścicielka przychodni do tej pory zwróciła na konto łódzkiego NFZ jedynie dziewięć tysięcy osiemset złotych za świadczenia, których nie wykonała wcześniej wspomnianym czternastu pacjentom.
Oprócz zakontraktowanych pieniędzy, placówka musi jeszcze zapłacić ponad 120 tys. złotych kary.
Więcej informacji
Więcej możliwości, więcej szans
Dzisiaj, 10:49:19
Blisko 30 milionów złotych trafi w tym roku z PFRON do województwa łódzkiego na wsparcie osób z niepełnosprawnościami. To konkretna pomoc, która przekłada się na codzienne życie - pracę, rehabilitację i większą samodzielność.
Nowa tablica dalszego trwania życia dla emerytów
Dzisiaj, 12:04:28
Co roku 1 kwietnia zmienia się tablica średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn. Główny Urząd Statystyczny ustala przeciętną liczbę miesięcy, które pozostały do przeżycia osobom w wieku od 30 do 90 lat.
Lodówki społeczne w regionie
Dzisiaj, 10:01:25
Pozostałe po świętach jedzenie nie musi lądować w koszu na śmieci. Możesz je zostawić w lodówkach społecznych. W Zduńskiej Woli taką lodówkę znajdziecie przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej przy ul. Getta Żydowskiego, natomiast w Sieradzu znajduje się w boksie nr 1 na Zielonym Ryneczku.

Komentarze