Nietypowa prośba Karola Rajewskiego
Karol Rajewski, włodarz Błaszek w imieniu swoim i mieszkańców gminy wystosował list otwarty do byłego zastępcy burmistrza, Krzysztofa Stępińskiego o zrezygnowanie z odprawy i nagrody jubileuszowej, na rzecz remontu Szkoły Podstawowej w Błaszkach. Gmina jest zadłużona i nie ma pieniędzy nawet na najpotrzebniejsze inwestycje.
Karol Rajewski nie widzi w takiej prośbie nic złego.
- Człowiek, który tu wcześniej pracował, stawiał przede wszystkim na oświatę. Teraz odchodzi z tak dużą odprawą i nagrodą jubileuszową, dlatego pomyślałem sobie, że warto by było, aby poszedł moim śladem i z tych pieniędzy zrezygnował. Ja co miesiąc oddaję połowę wynagodzenia na rzecz młodych ludzi. W sumie uzbierało się już ponad 24 tys. złotych. To nie jest przymus, to jest prośba. Taki zwykły ludzki gest.
Inne zdanie na ten temat ma odbiorca tego listu, Krzysztof Stępiński.
- Mówienie, że zaczyna się oszczędzać od siebie, jak to rozgłasza pan burmistrz, dla mnie nie jest przekonywujące. W tym liście występuje w imieniu mieszkańców, ale wszystkich czy tylko tej połowy, co na niego głosowała. Jak można mówić o skromnych wydatkach, jeżeli planuje się zakup samochodu za ponad 70 tys. złotych. Ten stary jest sprawny, sam go użytkowałem i myślę, że jeszcze długo posłuży. Więc namawianie mnie, żebym zrezygnował, chociażby z nagrody jubileuszowej, która mi się według przepisów, za moje 35 lat pracy, po prostu należy, jest zwykłym mydleniem oczu mieszkańców i tuszowaniem spraw, które obecne dzieją się w gminie.
Burmistrz Błaszek tłumaczy kupno drogiego samochodu bezpieczeństwem jego użytkowników.
- Wcześniej był juz planowany zakup samochodu, może nie takiej lepszej marki i nie za taką kwotę, ale na bezpieczeństwie tych, którzy będą nim jeździć nie mam zamiaru oszczędzać.
W liście obecny burmistrz zarzuca poprzedniej władzy niegospodarność i doprowadzenie do zadłużenia gminy.
Stępiński przyjął to uwagę osobiście do siebie. Jest zniesmaczony takimi komentarzami. Błaszki nie mają większego długu, niż pozwalają na to przepisy.
- Według ustawy zadłużenie nie może być wyższe niż 60 proc. dochodów własnych. Szesnaście milionów stanowi 40 proc., więc jest to kwota dopuszczalna. W ten dług wchodzą przede wszystkim zaciągnięte kredyty na przeprowadzone inwestycje m.in. na "schetynówki". Zastanawiam się jakimi działaniami może pochwalić się obecny włodarz. Przecież urzęduje już ponad pół roku. Dla mnie bardziej niegospodarne jest jego zachowanie. Najpierw zlikwidował stanowisko zastępcy burmistrza a potem mnie z niego zdjął i teraz musi za to zapłacić. A w liście prosi mnie o to, żebym zrezygnował z tej odprawy. Chciał zaoszczędzić, to teraz zapłaci drożej.
Do pierwszego sierpnia Krzysztof Stępiński przebywa na urlopie. Potem chce wrócić do pracy w urzędzie gminy w Błaszkach.
Więcej informacji
Ławeczkowcy efektownie pożegnali się z kibicami
Dzisiaj, 19:44:24
Drużyna Ławeczkowców wygrała z KS Łowicz 10:5 w meczu 13. kolejki III ligi futsalu. Dla Sieradzan było to ostatnie w tym sezonie spotkanie przed własną publicznością.
Lekkoatleci walczyli o medale
Dzisiaj, 18:53:46
W Rzeszowie zakończyły się halowe mistrzostwa Polski juniorów i juniorów młodszych w lekkoatletyce. Na starcie pojawili się zawodnicy z naszego regionu.
Weterani z MKS-u
Wczoraj, 21:59:01
W Toruniu odbyły się halowe mistrzostwa Polski masters w lekkoatletyce. Aż sześć medali zdobyli reprezentanci MKS-u Zduńska Wola.
Komentarze