Nowy samochód służbowy w Błaszkach
Na ostatniej sesji rady Gminy i Miasta Błaszki zapadła decyzja o zakupie nowego samochodu służbowego. Stare auto, które do tej pory służyło urzędnikom, wymaga zbyt kosztownego remontu.
Radni podczas ostatnich obrad dokonali zmian w budżecie i zgodzili się przeznaczyć na zakup nowego pojazdu 75 tys. złotych.
Stary samochód, którym jeździli do tej pory urzędnicy jest w złym stanie technicznym i nadaje się do kapitalnego remontu.
Cena rynkowa Renault Megane z 2002 roku z przebiegiem ponad 400 tys. km, który użytkuje do tej pory urząd w Błaszkach, to zaledwie 2300 zł.
A koszt naprawy auta to ponad 2200 zł. Jest to więc nieopłacalne.
Karol Rajewski, burmistrz Błaszek zadecydował, że nie kupi limuzyny.
Wybór padł na osobowy crossover marki Mitshubishi ASX.
Więcej informacji
Łódzki Zespół Parlamentarny w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 17:07:26
Parlamentarzyści z województwa łódzkiego zebrali się w Zduńskiej Woli, by rozmawiać o europejskich funduszach. Posłowie i senatorowie z Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego mieli także okazję spotkać się z przedstawicielami samorządów, które realizują inwestycje z dofinansowaniem.
Pierwsze urodziny kina
Wczoraj, 14:25:05
Sieradzkie kino ma już rok, przez ostatnie 12 miesięcy seanse obejrzało prawie 45 tysięcy widzów. W sobotę 14 lutego minął rok od otwarcia kina, a w Sieradzkim Centrum Kultury można było wziąć udział w urodzinach pełnych filmowych emocji i podsumowań.
Przedterminowe wybory w Gminie i Mieście Szadek - utworzone komitety
Wczoraj, 13:59:45
29 marca br. w Gminie i Mieście Szadek odbędą się przedterminowe wybory na burmistrza. Przypomnijmy, ich przeprowadzenie ma związek z rezygnacją z funkcji dotychczasowego burmistrza Artura Ławniczaka. Wiemy już, jakie komitety wyborcze zostały utworzone w przedterminowych wyborach.
Komentarze
PRZYJDZIE DO PRACY W BŁASZKACH.
nie sądzę by w Błaszkach było tak źle. Popatrz ile samochodów stoi pod blokami i na parkingach. I to całkiem nowe modele choć zdarzają się stare rzęchy! Ale to też trzeba utrzymać (wlać paliwo do baku, zapłacić ubezpieczenie), a posiadacze samochodów podjeżdżają nam 200 m bo mają wóz.
Aż dziwne, że w Sieradzu planował zakup Volvo za 180tys.zł, a nie jakiegoś Mitsubishi :)