Wizyta w biurze poselskim
Związkowcy z NSZZ Solidarność, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych pojawili się wczoraj u posła Cezarego Tomczyka z postulatami. Delegacja przyszła do biura poselskiego z konkretnymi żądaniami.
Związkowcy tuż przed wejściem do biura poselskiego w Sieradzu rozmawiali z dziennikarzami.
- Sytuacja w kraju jest zła i zamierzamy poprzez takie wizyty i szereg innych działań nakłonić parlamentarzystów żeby zaczęli dbać o interesy nas wszystkich, a nie tylko swoje - mówił Mirosław Owczarek, przewodniczący sieradzkich struktur Solidarności.
Żądania związkowców dotyczą między innymi szybkiego wzrostu płacy minimalnej do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Inny z postulatów dotyczy wyeliminowania stosowania śmieciowych umów o pracę oraz patologicznego samozatrudnienia. W ulotce złożonej przez związkowców czytamy też m.in. o żądaniu wprowadzenia skutecznej polityki państwa ukierunkowanej na tworzenie stabilnych miejsc pracy chroniących pracowników przed ubóstwem.
Delegacja związkowców została wczoraj przyjęta przez posła. Cezary Tomczyk w oświadczeniu przekazanym do mediów wskazał m.in. na działania rządu jeśli chodzi o rynek pracy w kraju. Poniżej cytujemy fragmenty dokumentu.
"Przykładowo, tylko w tym roku przeznaczono 4 miliardy złotych na podwyższenie najniższych emerytur oraz 3 miliardy na wsparcie rodzin wielodzietnych. Należy zauważyć, że jeszcze w 2007 roku średnia płaca krajowa była niższa o 40% od obecnej. Podobnie jest w przypadku płacy minimalnej. W 2007 roku to 936 zł, obecnie 1.500 zł.
Pragnę zaznaczyć, że dla mnie również ważne jest by każdy dostawał godną zapłatę za swoją pracę oraz doceniam starania działaczy związkowych w tym zakresie.
Co do polityki państwa ukierunkowanej na tworzenie miejsc pracy, należy zaznaczyć, że w tej chwili ochrona jak i stwarzanie warunków do tworzenia nowych miejsc pracy to priorytet dla Państwa Polskiego i te działania są prowadzone i wdrażane.
Należy zauważyć, że Przewodniczący NSZZ Solidarność Ziemia Sieradzka - Mirosław Antoni Owczarek jest jednocześnie Przewodniczącym Rady Miejskiej w Sieradzu, a będąc członkiem koalicji ma realny wpływ na podwyższenie płac w jednostkach samorządu." - czytamy w przekazanym do mediów przez posła Cezarego Tomczyka piśmie.
Związkowcy jeszcze wczoraj zapowiedzieli, że jeśli ich postulaty nie będą przez parlamentarzystów spełniane to zaostrzą charakter prowadzonych przez siebie działań na terenie całego kraju.
Więcej informacji
Walentynkowy koncert w Sieradzu
Dzisiaj, 12:33:46
W piątek w Sieradzkim Centrum Kultury miał miejsce magiczny, walentynkowy koncert "Zakochana piosenka". Była to premiera przygotowywanego przez wiele miesięcy wydarzenia.
Łódzkie dla wsi. 40 mln zł na inwestycje i projekty w sołectwach
Dzisiaj, 11:53:49
Rusza nowa edycja programu "Łódzkie dla wsi". To 40 mln zł na inwestycje w poprawę warunków życia mieszkańców sołectw w regionie. Na tę wiadomość czekają mieszkańcy terenów wiejskich w całym województwie. Właśnie ruszyły konkursy z dotacjami na inwestycje w sołectwach.
Pożar dachu w miejscowości Czechy
Dzisiaj, 10:56:25
Kilka strażackich jednostek walczyło wczoraj, 15 lutego, z pożarem w miejscowości Czechy koło Zduńskiej Woli. Zgłoszenie dotyczyło pożaru sadzy kominie. Po dojeździe na miejsce strażaków okazało się, że pali się konstrukcja dachu domu jednorodzinnego.

Komentarze
Najprostszy przykład to właśnie DPS (bankowiec) przez ostatnich kilka lat mimo ze mieszkańców ponoć coraz mniej - to dyrektorów coraz więcej, pracowników biurowych również a pracowników ciężko pracujących nad ludźmi chorymi za najniższa krajową ciągle się straszy zwolnieniami, pilnuje oby czasem na sekundę nie usiedli jak w obozie pracy...
Zwolniono portierów, owszem ale za to przyjęto firmę ochrony mienia(pewnie tez z jakiegoś powodu) a nowi panowie nie znają mieszkańców, wiec mieszkańcy mogą uciekać, ginąć byle wszystkie ławki i kosze były na miejscu
i Sośnickiego. Stworzyć koncern DPS-ów sobie uwić ciepłe gniazdka za niemałe pieniądze kosztem pracowników z pensjami minimalnymi. Zlikwidować co się da, a Olejnik i Bądzior udają, że nic się nie dzieje
DPS do którego należą w większości na polecenie Heleny Płóciennik Wasiak pracownicy biur. Członkami byli też portierzy. Do Solidarności nikt nie zwrócił się o pomoc, więc pretensje należy kierować do przewodniczącej NSZZ pracowników no i dodatkowo do pana Starosty Olejnika i Wicestarosty Bądziora, że pozwalają na takie posunięcia, Ale po PSL nie można się niczego innego spodziewać. Wszystko sprzedać sprywatyzować i posadki dla kolesi i rodzinki.